excubitor - witaj na forum bieszczadzkim - dzień dobry - abo dobry wieczór - mamy osobny wątek na powitania
Czy ty planujesz chodzenie bez szlaku nie patrząc czy jest to w parku (który rządzi się pewnymi regułami )Przynajmniej w moim przypadku. Gdy zejdę z Przełęczy bukowskiej (notabene od polskiej strony tez nie można na niej przebywać) to już rzut beretem na Pikuj czy Równą, a więc gdzie miałaby sięgać ta owa "granica" do której moglibyśmy dojść?
Twoja inicjatywa ma sens bo musi dojść do takiej "sytuacji ze ktoś musi zacząć pierwszy". Obawiam się jednak ze betony naszej i ukraińskiej biurokracji może skruszyć tylko czas. duuuużo czasu.
czy chciałbyś przemierzać tereny bez względy na parki i granice.
Wizja cokolwiek szalona. (nierealna)



Odpowiedz z cytatem
...jak ktoś lubi podwózkę terenówką pograniczników lub ściganie się z ich quadami 
Zakładki