Nie ważne co ich powaliło, ważne, że padli i nie przetrwali. Za często widziałem, jak chytrze góry wykańczają ludzi i gdy słyszę o szkołach przetrwania itp, to się dziwię, że jeszcze tego nie zakazano. Qrde...samemu o siebie czasem trudno zadbać w ciężkich warunkach, a co dopiero o dużą grupę młodzieńców. Do bani to jest i tyle. A przy okazji - za złamanie przepisów ochronnych Parku to bym najwyższe kary prawem przewidziane sypnął. Wszystkim.
Pozdrawiam,
D.