K...a-czytam o instruktorach z tej szkoły obs...ia i wiem że w takich warunkach na Bukowe sam bym się zimą nie wybrał nie mówiąc o prowadzeniu grupy.Zamarznięte buty-jakim cudem.Wszak instruktor ma obowiązek wyjaśnić jak się przed tym zabezpieczyć.
T.P-piszesz głupoty jak cholera-idąc w góry z grupą jako opiekun masz obowiązek pokazać sposoby biwaku w skrajnie trudnych warunkach bez narażania klientów na zagrożenie-to szkoła a nie sytuacja kryzysowa.Idioci którzy dopuścili do takiej sytuacji powinni ponieść wszelkie konsekwencje łącznie z więzieniem za wykazanie się skrajnym debilizmem.
Czytając takie opisy mam ochotę jechać do Wrocławia i im przyłożyć po głowach.Kolejny raz żądza zysku pokonała zdrowy rozum.
Więc jednak to była szkoła sas.Bogdan Tymoszuk jest jej szefem a co za uprawnienia posiada to można sobie poczytać na stronie szkoły.Umiejętności równie nikłe co uprawnienia.Dwóch instruktorów obeznanych z górami w tej szkole to ratownicy Jurajskiej grupy GOPR.Myślę że ich tam nie było,a jeśli był to Piotr van der Coghen obydwu opieprzy zdrowo


Odpowiedz z cytatem

