Nie jestem pewien podziału kosztów ale pewnie tak.W końcu to GOPR wzywa śmigło.Napisałem pan Miller bo za takie określenie jakiego chciałbym użyć mógłbym drogo zapłacić![]()
Nie jestem pewien podziału kosztów ale pewnie tak.W końcu to GOPR wzywa śmigło.Napisałem pan Miller bo za takie określenie jakiego chciałbym użyć mógłbym drogo zapłacić![]()
GOPR nie płaci za uczestnictwo śmigłowca w akcji ratunkowej.(to jest Lotnicze Pogotowie Ratunkowe,prawietakie samo jak to naziemne).
To tak jak by wezwali karetkę i płacili za przyjazd ambulansu.
Własnie w styczniu br. minęła 50 rocznica utworzenia Bieszczadzkiej Grupy GOPR (po wydzieleniu z innych struktur)
W dniu 01.02. --wtorek, z inicjatywy PTTK Krosno, odbyło się spotkanie z ratownikami GOPR (Bieszczady), którzy w bardzo ciekawy sposób przedstawili historię ratownictwa górskiego ,historię powstania Bieszczadzkiej Grupy.Przedstawiono sposób naboru nowych kandydatów , oraz cały system szkolenia i finansowania stowarzyszenia jakim jest GOPR. Spotkanie było bardzo ciekawe i w przystępny sposób zaprezentowane.
Jak z dyskusji na forum wynika, są Ludzie zainteresowani wsparciem( w różnej formie) finansowym GOPR-u. Na dzień dzisiejszy bez zmiany prawa , nie ma innej formy wsparcia jak sponsoring firm lub indywidualnie, odpisując 1% podatku na swoim PIT na rzecz stowarzyszenia.
Jakby ktoś chciał wesprzeć jednym % zapłaconego podatku, to poniżej wklejam zdjęcie kalendarzyka GOPR z niezbędnymi danymi.
![]()
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
kolejny sukces :
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110217/BIESZCZADY/235081922Przez całą noc poszukiwano na terenie dwóch powiatów 15–latki z Warszawy, która w tym czasie miło spędzała czas w towarzystwie chłopaka.
(FOT. ARCHIWUM POLICJI)
Sanocką policje o zaginięciu nastolatki poinformowali funkcjonariusze z Warszawy. Z informacji wynikało, że dziewczyna może znajdować się w rejonie Duszatyna w gminie Komańcza. Alarm wszczęła matka, która otrzymała od córki SMS-y z których wynikało, że ta może już nie wrócić do domu.
Do poszukiwań dziewczyny zaangażowano funkcjonariuszy Policji, GOPR-u, Straży Granicznej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Poszukiwania trwały całą noc. Sprawdzono tereny leśne, pobliskie miejscowości oraz miejsca noclegowe. Niestety poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem.
Kolejna informacja skierowała funkcjonariuszy i goprowców do Postołowa na terenie powiatu leskiego. Nastolatka została odnaleziona dzisiaj rano około godz. 10 w lesie w Weremieniu.
Razem ze swoim 18–letnim chłopakiem siedziała spokojnie przy ognisku, nie wiedząc, że policja przeczesuje Bieszczady, aby trafić na jej ślad.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)