Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
I wraca temat ubezpieczeń /tak mi się wydaje/. Jesteś ubezpieczona/ny płaci ubezpieczyciel. Nie jesteś, płacisz sama/sam albo rodzice... To jest tak proste jak ... konstrukcja cepa.
Pozdrawiam
Obawiam się, że w tym przypadku ubezpieczenie nic by nie pomogło.
Towarzystwo Ubezpieczeniowe już by znalazło taki kruczek prawny, który by im pozwolił uniknąć wypłaty odszkodowania.

Ci którzy święcie wierzą w to, że ubezpieczenie jest panaceum na wszystko mogą się bardzo rozczarować.

B.