Nie ma co straszyć 20-letnią spłatą, może niektórych stać na zapłacenie z kieszonkowego. Po prostu obciążać kosztami rzeczywistymi...może wtedy zaczniemy się ubezpieczać od takich przypadłości?(a przynajmniej Ci którzy mają małe kieszonkowe)
Nie ma co straszyć 20-letnią spłatą, może niektórych stać na zapłacenie z kieszonkowego. Po prostu obciążać kosztami rzeczywistymi...może wtedy zaczniemy się ubezpieczać od takich przypadłości?(a przynajmniej Ci którzy mają małe kieszonkowe)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)