wątpię czy w tym kraju jest to w ogóle ''ściągalne''...skoro od ojca dyrektora komornik nie jest w stanie ściągnąć paru głupich tysiączków.......
sam miałem parę lat temu grożny wypadek komunikacyjny / parę miesięcy wyjęte z życiorysu / , z OC sprawcy owszem , otrzymałem jakiś tam grosz / ale już zapłata przez sprawcę zasądzonej nawiązki , w kwocie 1 tysiąc- nie realna ! Komornik sądowy nie był w stanie wyegzekwować owej sumy...sprawca nie posiadał majątku ( ! ) ani nie mógł udowodnić mu żadnych dochodów.....![]()


.......
Odpowiedz z cytatem