hallo,
ja bym spróbował w "krokodylkach" ,w sumie... śnieg to przejściowy stan wody
oczywiście, o ile karta z dobrym debetem ,polecam Słowackie Tatry, no... mogą nawet być Niżne
a tak na marginesie...parę razy byłem w tym roku -zimą właśnie w słowackich (na rekonesansach),
turyści po ich stronie są dobrze wyekwipowani,bacznie przyglądający się zmianom w prognozie pogody jak i strukturze śniegu...to miłe,
jaki kontrast...spotkałem Polaków na Wołowcu,( chyba szli przetartym szlakiem...) na pytanie :gdzie mają raki czy rakiety- popatrzyli jakbym ich wkręcał w jakąś grę słowną ...!
oczywiście nie generalizuję,taki przypadek sprzed miesiąca



, bo o 15:00 tam wyjeżdżam?
Odpowiedz z cytatem