"Ośmiu ratowników górskich przeczesywało las między Wołosatem a Przełęczą Bukowską. Mężczyźni zostali odnalezieni przez współpracujących z GOPR funkcjonariuszami Straży Granicznej - ok. 45 kilometrów od miejsca, które wskazywali w rozmowie telefonicznej z ratownikami." - strach pomyśleć gdzie byli a gdzie myśleli że są. zrozumiałabym jeszcze pomylić się o 2 km ale o... 45? w stanie wycieńczenia (skoro dzwonili po gopr) pewnie przeszli kawalątek, więc skąd 45 km rozbieżność. to coś w stylu -jestem na łopienniku i mówię że jestem na tarnicy...