Pokaż wyniki od 1 do 10 z 521

Wątek: Kolejna akcja GOPR

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar creamcheese
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    799

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Wg Kuratorium Oświaty we Wrocławiu to nie "sas" ...ale wszystko się jeszcze może okazać.

  2. #2
    Administrator Awatar leszczu
    Na forum od
    10.2004
    Rodem z
    Lesko, Poland
    Postów
    282

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Dobrze że wszyscy żyją, ponad 40 osób zaangażowanych w akcję.
    DEBILIZM...
    Made in BIESZCZADY obecnie Lesko sercem Lutowiska

  3. #3

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Trwa ewakuacja młodzieży z Bieszczad. Mają odmrożenia, dwie osoby transportowane
    TVN24 04 lutego 2013, 13:23

    W Bieszczadach ratownicy GOPR i funkcjonariusze Straży Granicznej ewakuują grupę 10 nastolatków i ich dwóch opiekunów spod Bukowego Berda. Niektórzy z nich mają odmrożenia m.in. nóg. Dwie osoby są transportowane, a pozostali schodzą o własnych siłach. W Mucznem czekają na nich karetki pogotowia.

    - Na miejscu było dziesięcioro młodych ludzi w wieku 15-19 lat i dwóch opiekunów - poinformowali naczelnik grupy GOPR Grzegorz Chudzik i Elżbieta Pikor z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

    Warunki akcji ewakuacyjnej są bardzo trudne. Nad regionem przeszła burza śnieżna. Wieje też silny wiatr.

    Bukowe Berdo (1311 m n.p.m.) w Bieszczadach jest bardzo trudne do zdobycia w zimie. Leży kilka kilometrów na wschód od Ustrzyk Górnych, blisko granicy z Ukrainą.

    Major Elżbieta Pikor ze Straży Granicznej mówiła w TVN24, że funkcjonariusze tej służby dotarli do grupy, która wezwała pomoc i tam połączyli akcję ratunkową z GOPR-owcami.

    - To dzieci w wieku 16-19 lat (...). Są przemarznięte, ale na pierwszy rzut oka nie zaobserwowano u nich większych uszczerbków na zdrowiu - wyjaśniła.

    Wcześniej Pikor informowała, że w akcji uczestniczy "24 funkcjonariuszy, wyjechało 6 skuterów śnieżnych, 6 pojazdów terenowych i śmigłowiec".
    GOPR i LPR w akcji. Uwięzieni pod szczytem Berda

    Ratownik GOPR Grzegorz Chudzik mówił z kolei na antenie TVN24, że akcja ratunkowa w tym rejonie rozpoczęła się po telefonie, jaki wykonali młodzi ludzi próbujący zdobyć szczyt.

    - Pierwszy patrol jest przy grupie. Potwierdziło się, że warunki na Berdzie są fatalne; półtora metra świeżego śniegu, widoczność praktycznie zerowa. Akcja potrwa kilka godzin, bo nie możemy wykorzystać śmigłowców - relacjonował w TVN24 o godz. 11.30 Chudzik.

    Informował też, że pierwszy na miejsce próbował przybyć śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale "nie mógł się przebić przez warstwę chmur, by wylądować na Bukowym Berdzie".

    Chudzik dodał, że GOPR zgłosił się też "na wszelki wypadek" do Straży Granicznej i lokalnego nadleśnictwa, by i te wysłały do akcji swoich ludzi. Według jego informacji młodzi ludzie mają "odmrożone nogi i nie są w stanie opuścić namiotu". Te informacje zdementowała potem Straż Graniczna.

    Ratownik dodał, że akcja przebiega według "tradycyjnego" schematu. - Ratownicy wyjeżdżają do skuterach dokąd można, a dalej przebijają się przez śnieg.

    W jego opinii "Bukowe Berdo należy do trudnych gór". - Dotarcie tam w warunkach zimowych jest naprawdę bardzo trudne - stwierdził.

    W akcji ratowniczej uczestniczyło ok 40 osób.

    Bogdan Tymoszyk ze szkoły przetrwania, która zorganizowała wyjazd grupy, powiedział w TVN24, że "na miejscu jest razem z kadrą około 13 osób". GOPR mówił wcześniej o ok. 10 osobach.

    - Wezwanie GOPR-u przez instruktora świadczy o jego dojrzałości. Ocenił on warunki i zdecydował o wezwaniu pomocy - uznał Tymoszyk.

    Uspokajał też, mówiąc, że uczestnicy wyjazdu "od początku trwania obozu" byli w kontakcie z grupą GOPR-u, która ma jedną ze swoich baz w Ustrzykach Górnych i "każde ich wyjście w góry było monitorowane".

    - Dzieciaki są w dobrym stanie. Nikomu nic się nie stało. Nastąpiło "pogubienie szlaku", więc dość powszechna rzecz - wyjaśnił Tymoszyk.

    W Bieszczadach powyżej górnej granicy lasu leży średnio pół metra śniegu. Jest siedem stopni mrozu, a prędkość wiatru dochodzi do 70 km/godz. W górnych partiach Bieszczad obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 15 luty (akcja H-T)
    Przez don Enrico w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 80
    Ostatni post / autor: 04-10-2024, 19:12
  2. Kolejna tragedia
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 49
    Ostatni post / autor: 25-03-2015, 09:11
  3. Gopr
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 20-09-2011, 16:48
  4. Akcja GOPR w Bieszczadach
    Przez Basia Z. w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 90
    Ostatni post / autor: 23-06-2009, 15:02
  5. Ekwipunek GOPR
    Przez Misieg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-04-2009, 14:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •