Jedni wolą nosić smartfon, inni wolą osobno telefon, aparat, gps + milon baterii.
Zabrać jedno urządzenie, które jak padnie to wycina nam wszystkie przydatności - wolna wola.
Jakoś bardziej odpowiada mi powiedzenie - lepiej nosić niż prosić. Jeszcze tylko muszę doliczyć się tego miliona...