Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
Te z wyższej półki są dość duże (duża powierzchnia) i dość niezawodne. Właściwie do zastosowań kajakowych, do dalekich krajów bez infrastruktury itp są doskonałe. W naszym, górskim klimacie też się sprawdzą przy pogodzie, ale ich używanie w takich warunkach trzeba zaplanować.
Używałem na wielodniowym spływie i działało także w dniu paskudnie deszczowym - oczywiście w wodoszczelnym, przezroczystym worku pod siatką pokładową. Działało także przypięte w takim worku do klapy plecaka w Borach Tucholskich, a łaziłem po solidnym starodrzewie. Nadal ładuje zarówno światłem jak i ładowarką sieciową. Nie spodziewam się zatem problemów na górskich szlakach.
Zapłaciłem około stówy, więc to chyba nie jest żadna "wyższa półka"...
Aha... instrukcja zaleca, by co mniej więcej kwartał naładować ładowarką, a następnie rozładować. Może w tym tkwi pomijana przez lekceważących zagwozdka...?