50 interwencji ratowników GOPR tego lata w Bieszczadach
"Ratownicy górscy będą świętować dopiero po zakończeniu lata - mówi na naszej antenie wiceprezes bieszczadzkich goprowców Erwin Gorczyca. 10 sierpnia to Dzień Przewodników i Ratowników Górskich. Gość Radia Rzeszów dodaje, że pełnia sezonu turystycznego jest okresem ciężkiej pracy i czujności. Tylko w czasie tych wakacji było w Bieszczadach 50 interwencji, w sumie od początku roku prawie 200. Jak mówi wiceprezes bieszczadzkiej grupy GOPR to w większości zasłabnięcia i kontuzje. Jak dodaje Erwin Gorczyca w górach nie można pozwolić sobie na rutynę, nawet w czasie podejścia na stosunkowo bezpieczny a jednocześnie najbardziej popularny bieszczadzki szczyt, czyli Połoninę Wetlińską.
Nad bezpieczeństwem turystów w Bieszczadach czuwa 211 ratowników, w tym 17 zawodowców. Wiceprezes bieszczadzkiej grupy GOPR powiedział nam, że zainteresowanie ratownictwem górskim utrzymuje się na stałym poziomie. Jak podkreśla, to szczególne zajęcie wymaga określonych predyspozycji. To m.in. znajomość gór, dobry stan zdrowia, umiejętność jazdy na nartach i wiek od 18 do 35 lat . A egzaminy wstępne kandydatów na ratowników odbywają się w styczniu."
http://www.radio.rzeszow.pl/informac...w-bieszczadach



Odpowiedz z cytatem
Zakładki