"GOPRowcy interweniowali wczoraj w Bieszczadach. Po południu stacja GOPR otrzymała informacje, że dwójka turystów znajdująca się na Szerokim Wierchu nie jest w stanie kontynuować dalej marszu. Mieszkańcy Dolnego Śląska byli przemoczeni i zmarznięci. Na pomoc turystom wyruszyli ratownicy z Ustrzyk Górnych i Cisnej. Przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po sprowadzeniu turystów do Ustrzyk u 23-letniej kobiety stwierdzono łagodne objawy hipotermii. Śmigłowiec przetransportował turystkę do sanockiego szpitala."

http://www.radio.rzeszow.pl/informac...w-bieszczadach