ok. ja na mapie się trochę znam ale za słabo jeszcze żeby się wypuszczać samej na pikuj. dlatego jeszcze poćwiczę w polskich bieszczadach albo okolicach i sobie tutaj pobłądzę jeszcze "chwilę" i za kilka miesięcy kogoś na pewno zwerbuję do wyjazdu :) ja tam po prosty muszę pojechać!:) ale nie muszę jechać jutro więc do września mogę poczekać i się 'podszkolić'
a nie wiem kogo słuychać już jedni mówicie że oznaczenia dobre inni że gorssze i nie takie jak na mapie więc chyba lepiej przyjąć tę gorszą opcję:> ale chętnie czytam wypowiedzi wiem czego się mogę spodziewać!
pozdrawiam;]


Odpowiedz z cytatem