Dzięki Ci don Enrico za tę szczyptę cennych informacji.
Trapi mnie coś jeszcze.
Pozwole sobie przytoczyć tu cytat znaleziony na necie: " Śmigus polegał na symbolicznym biciu witkami wierzby lub palmami po nogach i wzajemnym oblewaniu się wodą, co symbolizowało wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a w późniejszym czasie także i z grzechu."
Nie wiecie czy ten wielkanocny zwyczaj jest też powszechny u naszych wschodnich sąsiadów, czy raczej należy do kanonu staropolskich, chrześcijańskich zwyczajów.
Co prawda odrobina wody jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a już tym bardziej komuś kto trzy noce będzie kimał w górach w namiocie, jednak nie każdy zna granice dobrej zabawy co łatwo zauważyć u naszych świętujących, "przemokniętych" rodaków.
m.


Odpowiedz z cytatem