Ja tak;-)
niemniej jednak na każdej imprezie skupiam się na swojej własnej osobie, więc się nie stresuj-jak ktoś mnie nie poprosi o zrobienie mu fotki to jej mu nie robię-szkoda migawki;-)
150 000 pyknięć to tak mało...
Więc jeśli mi ktoś sam nie powie, żeby mu te zdjęcia robić, to oszczędzam i nie robię.
Choć złośliwa ze mnie bestia i już wiem, że jak jedną osobę dopadnę na jakiejś imprezie to będzie wszędzie gdzie się da!Oczywiście zgodnie z paragrafami.
;-)))))
PS- ale nie jest to osoba z naszego forum dzięki Bogu;-)))