Ja konkretnie miałam na myśli taką sytuację.
Byłam niegdyś już z 10 lat temu na imprezie alkoholowej.
Piliśmy sporo i rożnych trunków, w efekcie - jak często kiedy czuję że mam już dość i nie powinnam więcej - poszłam spać (gorzej bywa jak jest odwrotnie) .
Wtedy koledzy sami też nie całkiem trzeźwi obstawili mnie śpiącą niewinnie jak dziecię wszystkimi próżnymi już butelkami i zrobili zdjęcie.
To jeszcze było przed epoką cyfrówek, więc tylko mi to zdjęcia po paru dniach pokazali i śmiałam się z nimi.
Jednak nie chciałabym aby takie moje zdjęcia były publikowane publicznie.
B.




Odpowiedz z cytatem