Moja uwaga do GPS-u w sumie nawiązywała do innego wątku. Nie mam zamiaru nakazywać Wam używania GPS-u tak do łażenia jak i szukania - po prostu urządzenie jest przydatne, w powiązaniu z danymi z geoportalu gdzie oprócz warstwy map topograficznych można włączyć również dane katastralne co jest przydatne w poszukiwaniu np. cmentarzy (o ile mają wydzieloną działkę a nie wszędzie tak jest). Ostatnio właśnie przy pomocy wsp. z geoportalu udało mi się odnaleźć na łące w wysokiej trawie powalony krzyż - nie było go widać i na miejscu zataczałem coraz większe koła ale dużo się nie nachodziłem - błąd był 8m.
W Bieszczady niestety jeżdżę bardzo rzadko, choć mam bliżej niż Ty () Ja odczuwam satysfakcję zawsze jak coś znajdę/obejrzę a jak nie to pozostaje radość z samego wypadu
Piktogram bardziej kojarzył by mi się z solidniejszą/większą kapliczką niż "tylko" na drzewie - oczywiście 100% pewności nie mam.
Jacy ludzie i z kiedy pamiętają tę kapliczkę na drzewie?



Odpowiedz z cytatem