Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23

Wątek: Bezdrożami trakty tropiąc.

Widok wątkowy

  1. #9
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Bezdrożami trakty tropiąc.

    Jak i te całkiem spore, i strzeliste:
    kolejka3.jpg
    Droga ta jest na prawdę wspaniała i czy to przedzierając się jej fragmentami zarosłymi olchą i buczyną, czy idąc całkiem wygodnymi odcinkami, po których prowadzi obecnie wyznakowany szlak konny, czeka się z niecierpliwością, co ukaże się za kolejnym zakrętem, w następnym zakolu, nad brzegami głębokich parowów przecinających opadające ku dolinie zbocza gór.
    Ale nie tylko beton i kamień, który miejscami ulega już niestety zniszczeniu
    kolejka4.jpg
    pozostały po przeprowadzonej przez te tereny linii kolejowej. Mimo, iż jej rozbiórka nastąpiła w latach 1933-1934, czyli prawie 80 lat temu, w jednym miejscu zachował się niewielki, drewniany most konstrukcji zrębowej:
    kolejka12.jpgkolejka20.jpg
    Kto z Was lubi odszukiwać w terenie zapomniane ślady historii, z pewnością nie zawiedzie się spacerkiem (hi, hi – jak sobie przypomnę szalone zjazdy stromymi jarami do potoków, wspinaczki z napędem na cztery kończyny na przeciwległe ich brzegi i próby forsowania wezbranego po opadach Zwiru, to słowo spacerek nie do końca oddaje klimat wędrówki) tym byłym torowiskiem kolejki, drogą, którą w czasach jej świetności, dysząc i sapiąc (to akurat bez trudu udało mi się odtworzyć) dwa razy dziennie pokonywały: Maryśka, Zośka, Madziarka i Baligrodka, czyli lokomotywki z taboru kolejowego obsługującego tą linię.
    Mnie do przejścia zachęciła epopeja kolejkowa publikowana w Rocznikach Bieszczad, a konkretnie artykuł autorstwa Pana Stanisława Klimpel „ Szlakami kolejek wąskotorowych w Bieszczadach” zamieszczony w nr 3 z 1996 roku. Tych zaledwie kilka szczegółów (żeby nie zanudzać) dotyczących historii kolejki podałem na podstawie ww. publikacji oraz książki Pana Zygmunta Rygiel „Z dziejów bieszczadzkich kolejek leśnych”.
    Cdn...
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 25-04-2011 o 00:01
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •