a nie mogli zrzucac wody z helikopterow? widzialam jak na krymie tak gasili pozary w gorach.. mieli takie wielkie miski na lancuchach/sznurach, nabierali wode w morzu i lecieli w glab ladu.. ( wreszcie solina by sie na cos przydala)
a nie mogli zrzucac wody z helikopterow? widzialam jak na krymie tak gasili pozary w gorach.. mieli takie wielkie miski na lancuchach/sznurach, nabierali wode w morzu i lecieli w glab ladu.. ( wreszcie solina by sie na cos przydala)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)