Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !
Zamieszczone przez maciejka
Może się nie witać, .
No cóż, zależy jak kogo wychowano.
Mnie to razi, ale jam staroświecka.
Tak samo nie lubię jak się atakuje osoby, które b.lubię jak joorga.
Zamiast dzień dobry to hajda na józia...a kto jak kto, ale akurat joorg często przekracza granicę w Krościenku, więc wie co pisze;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl