Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 58

Wątek: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

  1. #41
    Pa(i)n killer Awatar admin
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    London, Ontario :]
    Postów
    1,482

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Miałaś pecha Maciejko jak wracałaś z Krymu. A i tak posty traja tyczą się POLSKIEJ strony, bo przecież nie zadzwonisz po polską straż będąc na Ukrainie;-) to nie ich jurysdykcja.
    Krysia! Ja miałem okazję stać po obu stronach. I to nie raz więc o pechu mowy być nie może.
    Kolejki na granicy polsko-ukraińskiej i vice-versa to PATOLOGIA! Mafijny układ z którego żyje (czy raczej żyła bo o stanie na dziś to się nie wypowiadam) połowa straży granicznej po obu stronach. Banda, swołocz i oszustwo! Ja bym to wszystko rozpędzil w p***** (cytując klasyka Cygana).

    Z Krościenkiem miałem niewiele doświadczeń (wtedy nie było mi tamtędy po drodze z Przemyśla) ale powiem Ci, że Medyka i Krakowiec to dwa najgorsze przejścia na świecie!
    Bardzo często z racji wykonywanej pracy musiałem być w rumuńskiej Suczawie. Przynajmniej kilka razy znalazłem się w kolejkowej sytuacji gdzie miałem dość wszystkiego.
    Skończyło się na tym, że nadkładałem drogę i jeździłem przez Słowację i Węgry.
    Pozdrawiam
    Darek Magusiak


    "bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."

  2. #42
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
    Mafijny układ z którego żyje (czy raczej żyła bo o stanie na dziś to się nie wypowiadam) połowa straży granicznej po obu stronach. Banda, swołocz i oszustwo! Ja bym to wszystko rozpędzil w p***** (cytując klasyka Cygana).
    uuu jeśli tak to tym bardziej kolega szuka jelenia-ryzykanta chyba;-)))
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  3. #43
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2011
    Postów
    21

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    szczerze mowiac to z "wpychaniem sie na chama" to sie na granicy spotkalam raz..

    ..Sytuacja wg kolegi traja- wpycha sie przede mnie czerwony polonez o blachach XXX, ja dzwonie do strazy, podaje nr blachy i co zrobil, gdzie sie wbil, straz przyjezdza wywala delikwenta na koniec kolejki. Wychodzi slonce a nad granica roztacza sie łuna sprawiedliwosci ..OK... Ale jaka straz ma pewnosc ze tak bylo naprawde?????... A moze przede mna stoi zupelnie spokojnie auto ale ja nie lubie tej marki, koloru, albo miasta z ktorego pochodzi wlasciciel.. I mam podly i zly charakter wiec dzwonie anonimowo do strazy ze on sie wepchal chamsko przede mnie... I COOOOOO WTEDY????????? :
    sytuacja o której piszesz jest hipotetyczna ... trudno mi się do niej odnieść... Zakładam że wszyscy kierują się dobrą wolą i jakim takim poczuciem przyzwoitości :) Ja opisałem zdarzenie które miało miejsce na granicy i SG nie badało sprawy dłużej niż minutę tylko wyprosiła delikwenta z kolejki . W zawiązku z tym że na Strażnicy nagrywane są wszystkie rozmowy pogranicznicy muszą reagować - im też zależy na pracy, więc nawet w przypadkach kiedy tym "wpychającym" się jest ich znajomy muszą zareagować i gościa zdjąć .

    pozdrawiam wszystkich Bieszczadników miejscowych i przyjezdnych i życzę miłej końcówki długiego łikendu :)

  4. #44
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
    Krysia! Ja miałem okazję stać po obu stronach. I to nie raz więc o pechu mowy być nie może.
    Kolejki na granicy polsko-ukraińskiej i vice-versa to PATOLOGIA! Mafijny układ z którego żyje (czy raczej żyła bo o stanie na dziś to się nie wypowiadam) połowa straży granicznej po obu stronach. Banda, swołocz i oszustwo! Ja bym to wszystko rozpędzil w p***** (cytując klasyka Cygana).

    Z Krościenkiem miałem niewiele doświadczeń (wtedy nie było mi tamtędy po drodze z Przemyśla) ale powiem Ci, że Medyka i Krakowiec to dwa najgorsze przejścia na świecie!
    Bardzo często z racji wykonywanej pracy musiałem być w rumuńskiej Suczawie. Przynajmniej kilka razy znalazłem się w kolejkowej sytuacji gdzie miałem dość wszystkiego.
    Skończyło się na tym, że nadkładałem drogę i jeździłem przez Słowację i Węgry.
    Ja Ci wierzę, ale kiedy to było.
    O ile się orientują mieszkasz za granicą już od około 3 lat.

    Sytuacja diametralnie zmieniła się po wprowadzeniu zakazu przewozu więcej niż 2 paczek papierosów.

    Sama nie przekraczałam granicy w Krościenku, gdyż nie jest mi po drodze, ale za to wiele razy przekraczałam granicę w Medyce, w 90 % pieszo.
    Miałam różne przejscia, raz mi uczestnik wyjazdu zemdlał bo tak go przydusili do barierki, raz dziewczyna wyłożyła sie z plecakiem jak długa i mało ją nie zadeptali.
    Widziałem też niejednokrotnie rosłych byczków przeciskających się bez kolejki (na pieszym przejściu).
    Ponieważ nie mieli na plecach tablicy rejestracyjnej - telefonu nie mogłam wykonać

    Jednak wszystkie te incydenty miały miejsce głównie przy powrocie do Polski i na przejściu już polskim, reszta przebiegała poprawnie - tzn. była długa kolejka, ale wszyscy w niej grzecznie stali.

    Natomiast od około 2 lat, od wprowadzenia tego ograniczenia w papierosach kolejki oprawie znikły, a przede wszystkim nie ma ich przy powrocie do Polski.
    Przechodzi się bez czekania.

    Pozdrowienia

    Basia

  5. #45
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    O to to !!!.
    BasiaZ. napisała :
    Sytuacja diametralnie zmieniła się po wprowadzeniu zakazu przewozu więcej niż 2 paczek papierosów.
    i tak jak było na forum wiele razy pisane teraz jest zdecydowanie lepiej.
    A pan TRAJ pisząc :
    2. busy które przewożą towar stoją w tej samej kolejce co samochody osobowe - jeżeli jest inaczej proszę forumowiczy o korektę.
    wykazuje się wielce niefortunną nieznajomością rzeczy która nie wymaga komentarza, bo próby polemiki kończą się osobistymi atakami.
    Widocznie uważa że stała mu się okropna krzywda i chciałby się swym cierpieniem podzielić na płaszczyźnie forumowej.
    Fakty są takie że jeśli chodzi o przejścia graniczne na Ukrainę to Krościenko wyróżnia się pozytywnie pod względem porządku, organizacji i wymuszania darów. Wjeżdżania w kolejkę zdarzają się sporadycznie i jeśli już, to są aranżowane przez Polaków (kolega wpuszcza kolegę)
    p.s. mój kolega od kilku lat pracuje jako przedstawiciel handlowy na Ukrainie. Jeździ tam tydzień w tydzień, a od kilku miesięcy systematycznie nadkłada drogi aby tylko nie jechać przez Korczową i Medykę gdzie nadal panuje
    Banda, swołocz i oszustwo!
    (z wyjątkiem pieszego - gdzie teraz jest luzik, tak że Basiu Twe wspomnienia to przeszłość.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 02-05-2011 o 16:41

  6. #46
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2011
    Postów
    21

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    O to to !!!.
    BasiaZ. napisała :
    i tak jak było na forum wiele razy pisane teraz jest zdecydowanie lepiej.
    1. A pan TRAJ pisząc :
    wykazuje się wielce niefortunną nieznajomością rzeczy która nie wymaga komentarza
    , bo próby polemiki kończą się osobistymi atakami.
    Widocznie uważa że stała mu się okropna krzywda i chciałby się swym cierpieniem podzielić na płaszczyźnie forumowej.
    2. Fakty są takie że jeśli chodzi o przejścia graniczne na Ukrainę to Krościenko wyróżnia się pozytywnie pod względem porządku, organizacji i wymuszania darów.
    Wjeżdżania w kolejkę zdarzają się sporadycznie i jeśli już, to są aranżowane przez Polaków (kolega wpuszcza kolegę)
    p.s. mój kolega od kilku lat pracuje jako przedstawiciel handlowy na Ukrainie. Jeździ tam tydzień w tydzień, a od kilku miesięcy systematycznie nadkłada drogi aby tylko nie jechać przez Korczową i Medykę gdzie nadal panuje (z wyjątkiem pieszego - gdzie teraz jest luzik, tak że Basiu Twe wspomnienia to przeszłość.


    Witam
    lubię dyskusję ale rzeczową - więc bierzmy się do dzieła żeby nie zanudzać forumowiczy niepotrzebnymi dłużyznami :) po kolei:

    1. "niezajomość rzeczy" - czy możesz (może Pan) podać konkretny przykład w którym minąłem się z prawdą w swojej wypowiedzi ? "nie wymaga komentarza" - prozę komentować, podjąć dyskusję :) polemizować a nie iść na łatwiznę obchodząc temat boczkiem ... :)

    2. Nie twierdzę że w Medyce jest lepiej, jeżdżę przez przejście w Krościenku i na nim się skupiam. a w tym że Krościenku sytuacja wygląda z grubsza tak jak opisałem. To że było gorzej nie ma w tym względzie żadnego znaczenia. "kolega wpuszcza kolegę" - jakie to słodkie .. :) nie ma to jak przyjaźń cudzym kosztem - pochwalasz (pochwala Pan) tego rodzaju "koleżeństwo" ?

    3. Uwielbiam historyjki "opowiadane przez kolegów" - byłeś (był Pan) ? widziałeś (widział Pan) ? ile razy przejeżdżałeś (przejeżdżał Pan) przez Krościenko ? kiedy byłeś (był Pan) tam ostatnio ?
    Opieranie się na zasłyszanych legendach po prostu mnie rozrzewnia :)

    pozdrowienia
    Ostatnio edytowane przez traj ; 02-05-2011 o 21:48 Powód: błont4

  7. #47
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez traj Zobacz posta
    3. Uwielbiam historyjki "opowiadane przez kolegów" - byłeś (był Pan) ? widziałeś (widział Pan) ? ile razy przejeżdżałeś (przejeżdżał Pan) przez Krościenko ? kiedy byłeś (był Pan) tam ostatnio ?
    Opieranie się na zasłyszanych legendach po prostu mnie rozrzewnia :)
    Może zaprzestań - zarówno Joorg jak i don Enrico jeżdżą przez Krościenko w góry raz na dwa - trzy tygodnie, więc sytuację na tym przejściu znają doskonale.

    Twoje czepianie się jest wyjątkowo nieprzyjemne.


    B.

  8. #48
    Pa(i)n killer Awatar admin
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    London, Ontario :]
    Postów
    1,482

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Faktycznie od 3 lat mieszkam w kraju klonowego liscia i przez ten czas moglo (i pewnie) duzo sie zmienilo i BARDZO sie z tego ciesze.

    Niemniej w czasach gdy bylem w PL wyjazdy/tranzyt przez UA traktowalem jako zlo konieczne.
    Podziwiam ludzi ktorzy jezdza tam w gory bo ja osobiscie bym tam nie pojechal kolejny raz. Dostalem od nich wystarczajaca dawke emocjonujacych wspomnien ze nie mam potrzeby tam jechac ponownie.
    Ciekawe jednak było jedno: wjazd do Rumunii z Węgier, Słowację z PL czy z Wegier to pelna kultura. Tylko sie czlowiek pojawil na ktorejs granic UA i od razu cyrki sie zaczynaly. Mam swoja teorie na ten temat ale zachowam ja dla siebie :)
    Pozdrawiam
    Darek Magusiak


    "bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."

  9. #49
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    No ja jeszcze niemiło wspominam granicę Cz z Sk. Jeszcze przed wejściem do UE jechaliśmy z psami na jakąś wystawę. A że Czesi nie bardzo lubią Polaków to sobie postaliśmy dłużej niż normalnie.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  10. #50
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Apel do jeżdzącychna Ukrainę przez Krościenko !

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    No ja jeszcze niemiło wspominam granicę Cz z Sk. Jeszcze przed wejściem do UE jechaliśmy z psami na jakąś wystawę. A że Czesi nie bardzo lubią Polaków to sobie postaliśmy dłużej niż normalnie.
    moze psów nie lubia???
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Przejście graniczne Krościenko
    Przez Arni w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-04-2013, 10:23
  2. Przez karpackie przelecze, czyli z Czerniowiec do Worochty przez Hryniawe ;)
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 18-10-2012, 16:30
  3. Rowerem przez granicę w Krościenku [wydzielony]
    Przez Miejscowy w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 15-05-2012, 09:19
  4. Krościenko - Smolnica
    Przez J&K w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 12-04-2007, 11:53
  5. Przez Bieszczady na Ukrainę?
    Przez bogulicho w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 07-10-2006, 12:32

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •