Witam :)
I znów mnie Pan rozbawił :)) przekraczanie granicy w Krościenku wygląda następująco:
1. najpierw stoimy w kolejce do pierwszego szlabanu Polskiej Straży granicznej (ok 100. za torami kolejowymi) długość kolejki nawet kilkaset metrów, zaś czas oczekiwania od kilkunastu minut do kilku godzin - w tej kolejce stoją wszystkie pojazdy (bez względu na masę, rasę, religię - również busy do 9 osób). Wyjątkiem są / powinny być autobusy/ przejazdy specjalne (dyplomaci, eksperci etc.)
2. po przekroczeniu 1 szlabanu oczekujemy w kolejce na odprawę (ok 0.5 godz) - dopiero na tym etapie busy odprawiane są na osobnym pasie.
Mam nadzieję że teraz w pełni świadomie przekroczy Pan granicę z naszym wschodnim sąsiadem :)), proszę nie dziękować - robię to społecznie :)
w celu sprawdzenia tych informacji polecam zasięgnięcia informacji u źródła - posterunek Straży Granicznej tel. 13 465 83 02
pozdrawiam
ps: tak zupełnie bez związku z tematem - oglądnąłem dziś kawałek "Trędowatej" w TV i spodobał mi się jeden dialog (p. Starosteckiej i śp. Kownackiej):
Jak się tutaj czujesz? (Kownacka)- szczerze mówiąc niezbyt dobrze, nie znam tu nikogo(Starostecka). Ja też może dlatego, że znam wszystkich (Kownacka) ...



pewnie busy (siedem) omijały jadąc na swój pas , a ON myślał ,że GO robią w .... i dzwonił anonimowo
Odpowiedz z cytatem
