Zamieszczone przez traj I znów mnie Pan rozbawił :)) przekraczanie granicy w Krościenku wygląda następująco: ] widac sa jakies dwie granice w Kroscienkach Ja ostatnio jakos trafiam na ta sama co joorg
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. " na wiecznych wagarach od życia...
Zamieszczone przez buba widac sa jakies dwie granice w Kroscienkach Ja ostatnio jakos trafiam na ta sama co joorg Nie ma w tym nic dziwnego „Ignorantia iuris nocet” . Racja - przyjął się taki niedobry zwyczaj ale to nie znaczy że takie postępowanie jest właściwe
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zobacz tagi
Zasady na forum