Czołem!
Nie będę Cię zniechęcał, bo założenie jest piękne. Jednakże pamiętaj, że na terenie BdPN poza miejscami wyznaczonymi obowiązuje całkowity zakaz biwakowania, w lasach takoż. Jak już Ci się przytrafi jakiś biwak to oczywiście absolutnie nie rozpalaj żadnego ogniska. Jak chcesz wędrować jak najdalej od wsi, to z tych dwóch szlaków polecam graniczny (w dziesięć dni to spokojnie możesz go machnąć od Grybowa w Beskidzie Niskim do Pszczelin/Widełek, albo np. od Barwinka do Ustrzyk Dolnych). Jak chcesz więcej połonin i co się z tym wiąże troszkę większy ruch na szlakach i więcej wiosek, to czerwony.
Mapa Ruthenus, przewodnik Rewasz, kompas i telefon komórkowy, to taki zestaw obowiązkowy.
Jeśli nigdy nie spałeś sam w lesie, to się dobrze nad tym zastanów, a najlepiej popróbuj wcześniej gdzieś blisko cywilizacji :)
Największym niebezpieczeństwem o tej porze roku może być burza na grani i nie wolno jej lekceważyć. Dwa pomniejsze, to niedźwiedzie i żmije.
Po powrocie obowiązkowa relacja!
Najlepsza strona związana z tematyką bieszczadzką: http://forum.bieszczady.info.pl/