Mi również wypadł nocleg na platformie widokowej na Rabiej Skale, ale muszę się przyznac, że całą noc miałem zarwaną z powodu zwierzątek, które miały schronienie pod tą platformą. Najprawdopodobniej były to łasice, którym podnająłem lokal. No cóż one były u siebie, a ja byłem intruzem i gdy tylko zrobiło sie cokolwiek widno szybciutko ruszyłem dalej w dalszą drogę. Po latach miło wspominam to zdarzenie, ale wtedy nie byłem zadowolony.



Odpowiedz z cytatem