Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: Bagna, piach i dużo piwa- czyli majowy wypad na Polesie

Widok wątkowy

  1. #13
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Bagna, piach i dużo piwa- czyli majowy wypad na Polesie

    Kolejnego dnia dalej suniemy droga w strone Lubieszowa. Zatrzymujemy ciezarowke , która wiezie na pace cielaka. Niestety nie chca nas zabrac, twierdzac , ze cielak może być dla nas niebezpieczny. Wielka szkoda!! A moglby to być niezapomniany stop!

    W wiosce Sudcze zatrzymuje się furmanka. Miejscowi mowia, ze nie mogą patrzec jak „biedne turusty” męcza się idac po upale i niosac plecaki. Nie mogą nas zawiesc daleko, ale kawalek przez wies- zawsze cos! Zabieraja mnie i toperza wraz z plecakami oraz plecak franka. Babka opowiada nam o pobliskim jeziorze oraz zacheca abysmy kiedys przyjechali do niej latem na wypoczynek. Zapisuje nam adres i rysuje mapke jak trafic do jej chałupy.



    Z nastepnej wsi łapiemy już autobus do Lubieszowa. W miasteczku bez problemu odnajdujemy hotel „Mrija”. Wyczytałam gdzies na necie, ze wlasciciel obiektu organizuje rozne „ekskursje” dla turystow: spływy pychówkami i motorowkami, czy wyprawy na głuszcze. Niestety hotel okazuje się być zwyklym motelem dla tirowcow polozonym dość obrzydliwie przy glownej szosie do przejscia granicznego z Białorusia. Na domiar zlego ani wlasciciel ani jego zona się nie palą do organizowania czegokolwiek... No i nawet nie ma wolnych miejsc- acz mozemy rozbic namioty na trawniku za hotelem. Zawsze cos... ale zadna rewelacja...

    Zamawiamy żarcie i zastanawiamy się co dalej. Az tu nagle jak z nieba spada nam Michał- zapoznajemy go w hotelowej knajpce. Jest przewodnikiem warszawskiego biura podrozy „Horyzonty” i właśnie prowadzi wycieczke po Polesiu. Opowiada nam o wyprawie na gluszcze , których nie było tzn. maj to już za pozno na ogladanie tokowisk oraz o bani w niedalekiej wiosce Zarika. Wies ta lezy w malowniczych rozlewiskach rzeki Stochid, idzie się tam przez groble i wiszace mostki, a znajomy Michala- Wala ma tam banie. Jako ze wszyscy z ekipy podchodza entuzjastycznie do pomyslu skorzystania z bani, Michał dzwoni do Wali i uprzedza , ze będzie mial gosci. Ba! To nie koniec! Odwozi nas jeszcze busikiem az do kładki na Stochodzie!

    Tak jak Michal robi na nas wrazenie osoby niezwykle sympatycznej, otwartej i uczynnej, z która chcialoby się spedzic jeszcze niejeden dzien, impreze i ognisko, tak reszta polskiej ekipy jest jakas nieco dziwna.. Nikt nie przychodzi się nawet z nami przywitac, przyłączyc do rozmowy, czy wychylic razem kielicha. Co ciekawe- na 9 osob z tej ekipy tylko jedna była chetna na skorzystanie z bani... Na pierwszy rzut oka interesuja ich tylko lubieszowskie prysznice, do których ustawiaja się w kolejce i o nich rozmawiaja..

    Zegnamy się z Michałem i ruszamy przez rozlewiska w strone Zariki. Po drodze towarzyszy nam widok na łódki, kładki, szuwary i chylace się ku zachodowi slonce, przegladajace się w rozlewiskach wypełnionych rechotem żab.
















    Stawiamy namioty przy domku Wali i przy dzwiekach gitary czekamy na 22, wtedy będzie wolna bania!!!



    A z tego pomostu skaczemy do starorzecza Stochodu jak się już upieczemy w bani!



    Bania robi na mnie rewelacyjne wrazenie, lepsze niż ta na Krymie. Składa się z kilku pomieszczen. Jedno to bania wlasciwa, z półeczkami do siedzenia, piecem pełnym nagrzanych kamieni do polewania, kłebami pary i brzozowymi witkami, które moczymy w goracej wodzie i się ochoczo nawzajem okladamy Jest goraco, duszno i niezmiernie pachnie roznymi wonnymi ziolami i wygrzanym drewnem.
    W drugim pomieszczeniu jest ciut chlodniej, ale nadal się nie zmarznie. Można zasiasc za stolem, na ktorym czeka na nas woda i wyjatkowa pyszna ziolowa herbata, której fusy pachna jak najpiekniejsza kwiecista łąka. Są tez rozniste talerze, które daja nam do myslenia, ze pewnie można było u Wali zarcie zamowic... Zjadlo by się teraz jakieś „miesko po polesku”, pieczone ziemniaczki albo pielmieni plywajace w masle.. Tymczasem nie pozostaje nam nic innego jak pocieszac się miedowucha gryczana, która w warunkach sauny okazuje się być wyjatkowo wydajna
    Gdy już czlowiek poczuje się zbyt upieczony, wybiega się truchcikiem na zewnatrz i chlup! z pomostu do wody. Do chlodnej wody Stochodu, w ktorek przeglada się ksiezyc, plywaja nenufary, pachnie wodorostem i woda az się trzęsie od żabich koncertow! Jakos nie umiem się przelamac , zeby tak od razu wskoczyc do zimnej wody. Najpierw wsadzam nogi, potem się ochlapuje i dopiero jakos stopniowo zanurzam w ciemne odmęty.. Jednak za ostatnim razem pomost jest już tak mokry od chlupotow i jak biegne to wpadam w poslizg, spadam z pomostu bokiem i razem z glowa nurkuje z wielkim pluskiem gdzies między trzcinami. I faktycznie- tak jest najlepiej!!!











    Wypytujemy tez Wale o plywanie łódkami. Można, ale tylko na wioslach, bo teraz jest czas ochronny ze względu na tarło niektorych ryb. Motorowka nie wchodzi w gre.. Zatem odpada wycieczka na Prypec, bo nikomu przy zdrowych zmyslach nie będzie się chcialo tak daleko na wioslach ciagnac..
    Ostatnio edytowane przez buba ; 14-06-2011 o 12:49
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Festiwal Dobrego Piwa
    Przez Capricornus w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-04-2012, 23:19
  2. Półwysep Helski to nie tylko piach i woda.
    Przez Hero w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-09-2011, 22:30
  3. Polesie 2011
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 26-11-2010, 17:22
  4. Zimnego piwa z pianką za trzy biesy, proszę...
    Przez davson w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-04-2008, 21:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •