.Te 5km/h po górach to raczej też spacer niż forsowny marsz.
Jak łaziłem z worem po BN,to robiliśmy dziennie ok 25-30 km nie stroniąc po drodze od sklepów z piwkiem
widac sa rozne definicje spaceru
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "