Pokaż wyniki od 1 do 10 z 45

Wątek: Wyjazdy z SKPB [wydzielony]

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Cztery pory roku na Zakarpaciu

    No cóż - co do tej pierwszej osoby prowadzącej - ma pewne podejrzenia, kto to był.
    Możesz je potwierdzić na priv, bo na publicznym forum nie będziemy pisać nicków.

    Faktem jest ze u nas w kole istnieją dwie frakcje - jedna kilkuosobowa "abstynencka", która jednocześnie zarządza chatką na Adamach i druga, znacznie liczniejsza, która ma diametralne inne zdanie.

    Różnimy się zresztą nie tylko tym.
    To jednak nasze wewnętrzne sprawy, więc nie chcę o tym pisać.

    Jednak od siebie mogę napisać, że postępowanie niektórych "chatkowych" z chatki na Adamach oceniam bardzo krytycznie.
    Ostatnio zresztą zazwyczaj nie są to członkowie SKPG.

    U mnie na obozach, a prowadzę ich sporo - nie ma problemów z wypiciem piwa, czy wina, ale przesadzać nie należy.
    Muszę jednak napisac że nigdy ale to nigdy, jak prowadziłam w życiu chyba ze 40 obozów wędrownych nie zdarzyło mi sie aby ktoś tak na prawdę przesadził.
    Owszem zdarzały sie rózne sytuacje (np. taszczenie jednego uczestnika "w stanie nieważkości" nocą przez cały Lwów, bo załatwili go Ukraińcy w pociągu), ale nie było krytycznych.
    A nawet jak ktoś z lekka przesadził - to zrobił to po cichu i poszedł spać.

    Imprez kursowych prowadziłam jeszcze więcej (co roku średnio 3-4), za to krótszych i na prawdę nie widzę nic złego jak wieczorem kursanci napiją się piwa lub grzańca razem z prowadzącym.
    Jak zwykle bez przesady.

    Co do innych kół - jest różnie.
    Jeździłam na imprezy z SKPB Warszawa, SKPB Lublin, SKPB Katowice i ostatnio z SKPG Kraków.

    Ostrą prohibicję na imprezach i na kursach stosuje SKPB Warszawa.
    SKPB Lublin - ostra prohibicja na kursie, na imprezach własnych - wręcz przeciwnie obozów dla osób z zewnątrz o ile wiem - nie prowadzą.

    SKPG Kraków - tak jak u nas - na imprezach i na kursie można ale bez przesady.
    SKPB Katowice - niejednokrotnie byliśmy razem na imprezach kursowych, piliśmy wspólnie piwo, też rzecz jasna bez przesady.

    Chodzi o jedno-dwa piwa, ewentualnie grzaniec wieczorem, na więcej i tak nie ma czasu, jednak te wszystkie wyjazdy, zwłaszcza kursowe są bardzo intensywne pod względem nauki, taka ich rola.

    Z innymi kołami studenckimi nie jeździłam.

    Pozdrowienia

    Basia

    P.S.
    Jak to już zauważyli koledzy z frakcji rzeszowskiej, ja w górach pić nie lubię i nawet najlepszych pyszności nie pijam, bo bardzo źle mi się chodzi po alkoholu, ale wieczorem to co innego.
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 18-05-2011 o 23:07

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. O rowerach [wydzielony]
    Przez Grzesiek w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 85
    Ostatni post / autor: 05-04-2012, 19:21
  2. Kurs przewodnicki i slajdy - SKPB Lublin
    Przez jacob.p.pantz w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 16-10-2008, 13:37
  3. Beskid Niski - XXXV Rajd SKPB Lublin 15-19.10
    Przez jacob.p.pantz w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-10-2008, 15:27
  4. Rajd SKPB Lublin
    Przez jacob.p.pantz w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 13-05-2008, 15:55
  5. Rajd SKPB Warszawa
    Przez dziabka1 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 16-04-2008, 11:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •