chciałem tylko zaprotestować, wg mnie tempo 5km/h to jest niezłe napinanie w górach, wychodzi na to że w ciągu 8h marszu trzeba przejść 40km... Zazwyczaj nie mierzę i nie wiem ile przeszedłem w górach, ale przykładowo do czego mogę się odnieść - startowałem w Biegu Rzeźnika Komańcza-Ustrzyki i za pierwszym razem zrobiliśmy te ok 76-78km w niecałe 15h. Wychodzi właśnie ok. 5km/h.... Nie był to spacer lecz napitalanie na lekko(ok, wytrenowani byliśmy baaardzo kiepsko...).
Jasne można mieć godzinę czy dwie gdzie da się utrzymać takie tempo z plecakami w sprzyjającym terenie, ale kuna nie średnią przez 8-9h z plecorem... (Należę do osób raczej szybko chodzących po górach).
P.


Odpowiedz z cytatem