ja dzieki piwku zobaczylam widoki z gorganskiej gorki Parenkie... juz mialam tak dosc ze siadlam w kosowce i powiedzialam ze dalej nie pojde, tu sie poloze i zdechnea topeerz kusil- chodz, na szczycie dostaniesz lvivskie... bo niosl ostatnia butelke... byl upal, zasychalo w pysku.. doszlam na szczyt.. i bylo warto- i zadne inne lvivskie nie mialo takiego smaku jak wtedy!! ile bym stacila gdybym wtedy zdecydowala sie schodzic, a toperz nie znalazl odpowiednich metod motywacyjnych!!!
https://picasaweb.google.com/uchate....75267646817986



a topeerz kusil- chodz, na szczycie dostaniesz lvivskie... bo niosl ostatnia butelke... byl upal, zasychalo w pysku.. doszlam na szczyt.. i bylo warto- i zadne inne lvivskie nie mialo takiego smaku jak wtedy!! ile bym stacila gdybym wtedy zdecydowala sie schodzic, a toperz nie znalazl odpowiednich metod motywacyjnych!!!
Odpowiedz z cytatem