Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
To jest kwestia przyjętych zasad. Jesli bierzesz udział w wyjeździe zorganizowanym to przyjmujesz siłą rzeczy zasady, które rządzą grupą. Zasada nieużywania alkoholu jest jedną z nich.
)
nie no jasne :) akceptujesz albo nie.. czasem tez ludzie wybieraja formy posrednie tzn niby akceptuja a potem naginaja do swoich checi ale to juz nie jest takie fajne bo powoduje konflikty... Decydujac sie na przystanie do grupy powinno sie zaakceptowac jej zasady, albo isc w swoja droge.. albo stworzyc wlasna grupe

A jestem tez bardzo ciekawa od kiedy ta zastada (antyalkoholowa) wkradla sie w niektore studenckie przewodnickie kola. Bo wiele razy slyszalam, ze w latach 70-80 tych wyraznie jej nie bylo.. Czy przyszla tak sama z siebie? czy zalezy od tego kto jest prezesem kola i jakie ma wlasne przemyslenia? czy bylo jakies niemile wydarzenie , ktore stalo sie momentem przelomowym? bardzo mnie ciekawi historia... Bo z tego co sie spotkalam w wyjazdach kol przewodnickich pttk takich regulaminow nie ma (nawet czesto przeginaja w druga strone..) A chyba oba srodowiska wywodza sie troche z tego samego trzonu gdzies w dalekiej przeszlosci