Który numer postu, chętnie przeczytam;-)
Który numer postu, chętnie przeczytam;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Pierwszy.
Mam pytanie. Ludy pierwotne miały ponoć zwyczaj transportowania żaru w jakichś pojemnikach. Co robiły, żeby im się ten pojemnik nie spalił?
A ja na okoliczność tej .... debaty o "Wielkim (Wy)Czynie" ułożyłem wiersz o szatunie.
Szatun jest dziki, szatun jest zły
Szatun ma wielkie, ostre kły.
Kto spotyka szatuna w lesie,
Ten do szałasu szybko umyka.
Niestety, w ostatnich dwóch linijkach mojego wiersza zgubilem rym.::((
Gdyby ktoś go znalazł....
...może na połoninie...
Mam cytat Skyluxa z innego wątku, który został zamknięty - niesłusznie, bo Bieszczadzka Inicjacja to było całkiem co innego niż mój pomysł zakapiorski. W obu wątkach wypływa ten sam światopogląd - ale to bynajmniej nie oznacza, że jest mowa o tym samym:
No tak, nie pokazali mnie w telewizji, nie opowiedzieli o mnie w brukowcach - i już jestem skreślony w oczach "ludzi nowoczesnych". Bo sądząc po treści i formie, właśnie na takiego natrafiłem?O ja pierdziele. Jeździłem w Biesy przed 89, jeżdżę po i zawsze odczuwam taką samą przyjemność. Z łażenia a nie ze snucia wydumanych teorii. Niech mi nikt nie pitoli o jakiś inicjacjach, co się w książkach o przygodach Tomka naczytał. I niech Ten Ktoś zacznie w końcu szanować ludzi, jak na "prawdziwego inteligienta" przystało. Bo mi tu cos za bardzo jakąś prowokacją capi.
Wiesz, czym się różni prosty człowiek od prostaka? Że ten pierwszy nie uważa czegoś za bzdurę tylko dlatego, że tego nie pojmuje. Jeśli będziesz wyśmiewał się ze stylu życia innych, to nie licz na szacunek z ich strony - także ze strony inteligentów. Bo brak szacunku jest formą potępienia dla Twojego postępowania - jedyną niestety karą, jaka może Cię spotkać za niestosowne zachowanie. Trzeba mieć zresztą bardzo rozdęte ego, żeby najpierw traktować lekceważąco (w dodatku rynsztokowym językiem) innych, a potem domagać się od nich czegoś przeciwnego.
Eh, że też Wy nie umiecie wyobrazić sobie innej motywacji ludzkiej, jak przyjemność i komercja - tak głęboko Polacy przestawili swój sposób myślenia. Ja popularyzuję IDEE za pomocą książki i epizodu zakapiorskiego w swoim przyszłym życiu - nie odwrotnie. Zresztą ja nawet nie zakładam, że tę książkę mi ktokolwiek wyda - choć nie powiem, że bym nie chciał. Ludzie, którzy mają pieniądze, nie są zwykle w stanie jej nawet czytać, bo tam każda strona jest dla nich wyrzutem sumienia, ponieważ opowiada o tym, jak porzucili ideały.
Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 17-06-2011 o 20:19
Włóczykij ile zjadasz muchomorów przed napisaniem posta? Chyba ponad normę. Fragment Ustawy o lasach: "Art. 30. 1. W lasach zabrania się: ...10) biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego". Koniec Twoich marzeń. Tyle z mojej strony w temacie. Dziękuję, Do widzenia
Mam pytanie, Władziu - a ile Ty zjadasz muchomorów, że odpowiadasz zanim przeczytasz to, na co odpowiadasz? Przecież pisałem wyraźnie, że muszę mieć zgodę władz leśnych. W pierwszym poście!
Ja nie rozumiem, skąd ta agresja w tak wielu wypowiedziach. Czyżby dlatego, że wielu ludzi przez lata przestawiało się na myślenie, że liberalna kultura konsumpcyjno-komercyjna jest jedynie możliwa, a inne kultury mogą w niej istnieć tylko na zasadzie stopniowo eliminowanego reliktu. Teraz okazuje się, że to guzik prawda i że wola jednej tylko osoby wystarczy, by zadać temu kłam. A te rzekomo "naturalne i nie do powstrzymania procesy", które miały miejsce po 1989 r., są wyłącznie skutkiem tego, że powszechnie w te bzdury uwierzono. W tej sytuacji oni sami, którzy już dostosowali się do życia w "cywilizacji" i "nowoczesności" wychodzą w tym momencie we własnych oczach na wodzonych przez dwie dekady za nos jeleni bieszczadzkich. Ale nie martwcie się - wstydzić się powinien głównie ten, kto Was oszukał.
Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 17-06-2011 o 20:53
Samotny W po prostu robi sobie tanią promocję swojej książki. Cała jego pisanina na forum, ma slużyć ściągnięciu na siebie uwagi. Sprytna, mądra i perfidna autoreklama
Więc napisałem wyraźnie Koniec Twoich marzeń. "Władze leśne" nie wydają zezwoleń na zakładanie osad zakapiorskich. Zresztą wiemy obaj, że jesteś tylko internetowym napinaczem a to o czym piszesz zrobił już niejeden i ani przed ani po nie chwalił się o tym w necie i nie twierdził, że jest zakapiorem. Słyszałeś np o Henrim z Hulskiego? To o czym piszesz On robi od lat. Po cichu bo robi to dla siebie a nie dla rozgłosu.
Podziękowałeś, pożegnałeś się, a teraz wracasz do dyskusji? Raz piszesz, że władze nie wydają zezwoleń, innym razem - że niejeden to zrobił. Poza tym, gdybyś czytał, a nie tylko dawał upust agresji, to byś wiedział, że ja chcę się czymś od tych "niejednych" różnić. I łaskawie nie wypowiadaj się za władze leśne. Zrobią, co same uznają za słuszne; żaden Władzio nie ma możliwości rozkazania im, na co mają pozwolić, a na co - nie.
Mało mnie obchodzi zdanie na mój temat takich ludzi, jak Ty.Zresztą wiemy obaj, że jesteś tylko internetowym napinaczem a to o czym piszesz zrobił już niejeden i ani przed ani po nie chwalił się o tym w necie i nie twierdził, że jest zakapiorem.
Mam nadzieję, że już nie wejdziesz więcej do wątku założonego przez takiego wstrętnego napinacza, więc mam dla Ciebie pożegnalne życzenie: nie udław się swoją nienawiścią.
Przecież pracownicy Lasów Państwowych to trybiki wielkiej machiny działającej w komercyjnym systemie. Masz zamiar negocjować z kimś takim? Ty, jedyny wolny i inteligentny człowiek?
Więc po co założyłeś kilka podobnych wątków?
Czyżbyś czuł się zdemaskowany? Oczekiwałeś tylko wpisów w stylu "popieramy Cie Włóczykiju, jesteśmy z Tobą, gdzie i za ile można kupić Twoją książkę?". Zauważ Włóczyfarmazonie, że jedyna osoba, w której wypowiedziach pojawia się agresja to Ty. Każdy inny traktuje Twój Bełkot jako rozrywkę. A Twoja odpowiedź na każdy post to atak na "Tych", którzy po 1989r nakazali nam wszystkim (oprócz Ciebie) żyć w świecie komercji. Bełkoczesz jak byś był ciągle pod wpływem komercyjnych dopalaczy ale wniosłeś przynajmniej trochę humoru do forumowych dyskusji.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)