Naprawdę wzruszające, że jacyś oderwani od rzeczywistości kolesie z drugiego końca polski chcą osadzić się w bieszczadach i lansować się swoim zakapiorskim stylem życia. Mam nadzieję, że prędko spotkają wilki, którym chcą zabierać jedzenie albo jeszcze lepiej, innych zakapiorów, którzy sami siebie nie lubią tak nazywać a tym, którzy to robią spuszczają łomot. Nie dziwcie się szyderczemu podejściu, kiedy opisujecie tutaj bajkowo rzeczy, które wiele osób zna z rzeczywistości a nie książek i wie lepiej od was jak to wszystko się ma do rzeczywistości. Traperzy od siedmiu boleści.
Tak sobie pomyślałem, że w związku z rosnącą popularnością bycia pustelnikiem można organizować jakieś obozy dla takich wannabe zakapiorów, gdzie będą mogli skosztować swojej upragnionej drogi rozwoju duchowego, jeść przez tydzień ściółkę leśną ale jak ich rozbolą brzuszki to będzie ktoś kto ich pogłaszcze, zabije złego wilka albo da dostęp do internetu, żeby mogli spisać swoje cenne i wyczekiwane przez ludzkość spostrzeżenia.
PS. Ciekawe jak długo będą jeszcze tu stękać o swoich postanowieniach i zamiarach, które nigdy nie zostaną zrealizowane![]()


Odpowiedz z cytatem