Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Widok wątkowy

  1. #11

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    ..bardziej bym się składał ku takiej metodzie.. niż "ekstremalnej" w Twojej wersji
    Wszystko to już dawno zostało kupione przez kulturę masową i komercję. Ale tak to się kończy, jak zamiast walczyć z głupotą, zaczyna się próbować ją przekonywać, żeby zmądrzała. Nie, tak się robić nie da. Tu trzeba wymienić ideę przewodnią - a w konsekwencji trzeba wymienić ludzi na samym szczycie. A to oznacza, że należy spowodować, żeby ludzie przestali patrzeć na "elity" konsumpcyjne jak w obraz, żeby zaczęli dopatrywać się ideału w innym stylu życia. "Elity" konsumpcyjne nie zmienią się, bo one są w tym syfie najbardziej umoczone, a z drugiej strony temu umoczeniu zawdzięczają swoją pozycję. Z alternatywnych propozycji, które im zaoferujemy, mogą sobie one zrobić więc tylko dodatek do swojego beznadziejnego stylu życia. I za chwilę będziemy mieli energooszczędną willę w środku parku narodowego. Poza tym oni to traktują tylko jako chwilową modę, którą za jakiś czas porzucą dla czegoś innego. Trzeba dostarczyć innych wzorców do podziwu, niż te, które oferuje kultura konsumpcyjna. Obecnie uważa się, że te wzorce są już martwe - a propaganda ta jest tak skuteczna, że wszystkim się wydaje, że to prawda - i w ten sposób te wzorce rzeczywiście zanikają. To taka taktyka "samospełniających się proroctw". Dziś nawet polarnicy sprzedają się w reklamach - co znaczy, że pieniądze nawet dla nich są najważniejsze.

    Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
    Ano spróbuj utrzymac higienę i zdrowie zimą w takich warunkach -za dużo teorii za mało praktycznej wiedzy-ale nie martw się GOPR czuwa
    Ze zdrowiem to problem nie jest taki wielki (chyba, że sobie coś złamię albo coś mnie pogryzie). W takich sytuacjach człowiek jest zazwyczaj bardziej odporny - chyba, że jest mięczakiem. Powstańcy warszawscy przechodzili kanałami nurzając się w roztworze z bakterii, i nie zarażali ran.
    Ponadto ludy pierwotne jakoś żyły często w dużo gorszych warunkach.
    Jeśli chodzi o higienę, to mam na tym punkcie większą obsesję, niż 90% podoficerów w wojsku. I trochę metod jej utrzymania też znam. Choć prawdą jest, że w takich warunkach wymaga to znacznie więcej wysiłku.

    Słyszałem o opozycyjnym działaczu studenckim pod koniec PRL-u, który potrafił się zaszyć w Bieszczadach na pół roku, także na zimę - nic nie robiąc, tylko doskonaląc się w technikach przetrwania. Jakoś udało mu się to przeżyć, i nic mi nie wiadomo, żeby GOPR go musiał ratować. A potem to doświadczenie bardzo mu się przydało, gdy w stanie wojennym musiał się ukrywać.

    Cytat Zamieszczone przez Misieg Zobacz posta
    Zawsze zostaje zielony szałas powyżej schroniska...
    Myślisz, że od tak jakieś nadleśnictwo pozwoli Ci koczować na terenie swojego lasu? powodzenia...
    Szałas to tymczasowa buda bez fundamentów, więc mam nadzieję, że się to uda. Na pewno nie "ot tak", bo ja tam nie wyjeżdżam dla przyjemności.
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 26-05-2011 o 13:04

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •