Myślę, że chodziło o sezon turystyczny - na Wetlińskiej na przełomie listopada-grudnia trudno spotkać choćby jednego człeka, a w pierwszej połowie października jeszcze dzikie tłumy - głównie szkolne "tramwaje", latem pewnie jeszcze więcej...
Myślę, że chodziło o sezon turystyczny - na Wetlińskiej na przełomie listopada-grudnia trudno spotkać choćby jednego człeka, a w pierwszej połowie października jeszcze dzikie tłumy - głównie szkolne "tramwaje", latem pewnie jeszcze więcej...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)