
Zamieszczone przez
Samotny Włóczykij
Nic mi o tym nie wiadomo. Mam wątpliwości, żeby chory psychicznie był w stanie przeżyć w takich warunkach i (gdyby nie mróz) w tak dobrym stanie tak długo. Chyba, że za chorych psychicznie uznamy wszystkich, którzy choć trochę odbiegają od prymitywnego tłumu, ukształtowanego przez kulturę masową. Wtedy istotnie każdy zakapior musi być uznany za chorego. Najlepiej wszystkich takich pozamykać.