Nie prawda, i w w-wie oznacza to kawał swołoczy.
Lat temu ze trzydzieści powracałem z B.Niskiego. Po północy, przejście marszałkowska/aleje jerozolimskie niby główne ale zupełnie puściutkie. Ja z solidnym plecakiem, drobnej budowy okularnik. Na przeciwko banda młodych hałaśliwych podpitych nieciekawie wyglądających ludzi.
Jeden z nich podchodzi w moją stronę i poda taki tekst "To jest zakapior? to ...... a nie zakapior!!!"
Było sporo strachu więc zapamiętałem.
Można tu dyskutować, zmieniać znaczenie tego słowa, udawać że jest się kimś innym niby jakimś twardzielem, ale prawda jest jedna; zakapior to swołocz a takie podszywanie się może tylko w takich ludziach budzić pogardę.
Dla mnie ten cały "zakapioryzm" to taka trochę żenująca dziecinada jak i cały pomysł tego prymitywnego bratania się z bieszczadzką przyrodą..


Odpowiedz z cytatem