Ostatnio szczególnie wśród grup rekonstrukcyjnych coraz popularniejsza jest idea stworzenia terytorium, gdzie można by prowadzić zakapiorsko-historyczny styl życia. Byłby to teren, gdzie nawet czas płynąłby inaczej, bo obowiązywałby inny kalendarz. Byłaby też inna, historyczna waluta - oczywiście, o ograniczonym zastosowaniu, jako że przeważałaby gospodarka naturalna. W ten sposób udałoby się osiągnąć stan całkowitej izolacji od "naszej" syfilizacji. Do najbardziej szalonych pomysłów - ale po bliższym przyjrzeniu całkiem sensownych - należy koncepcja usypania wzdłuż najbardziej zagrożonych odcinków wybrzeża morskiego Bałtyku wysp chroniących brzegi i udostępnienie ich pod kolonizację rekonstruktorsko-zakapiorską, z prawem do użytkowania rybackiego metodami historycznymi wód wokół.


Odpowiedz z cytatem