Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
ostatnio czytam ksiazke "syberia, wyprawa na biegun zimna" jacka palkiewicza... jakos tam dali rade spac w namiotach przy minus 50-60 stopni... coz wobec tego bieszczadzka zima i zaden taki wiekopomny wyczyn.... zalezy od indywidualnej tolerancji na temperature i determinacji..
bo ja to np. marzne jak jest +15 ot taka natura cieplolubna
Zgadza się. Znane są też przypadki ucieczek z syberii zesłańcow np. Niemca (zapomniałe jak się nazywał) - swoją ucieczkę opisał w "tak daleko jak nogi poniosą", lecz ludzie dokonujący takich czynów mieli ogromną motywację i determinację powodowaną wolą walki o życie. Dla mieszczuchów takiech jak my, determinacja aby przezimowć w szałasie powodowana chęcią przeżycia przygody to zbyt mało.