Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Kubryk Zobacz posta
    , nie wiedziałem czy jest uczulony, a to się czasem zdarza (w takich przypadkach może skończyć się tragicznie). Na szczęście uczulony nie był i obyło się tylko na bólu. Oczywiście naszą wyprawę przerwaliśmy i wróciliśmy do samochodu.
    realnie to mam wrazenie ze jest wieksze prawdopodobienstwo ze dziecko zginie w wypadku samochodowym niz szlag go trafi w wyniku ugryzienia owada i silnej alergi... a wozimy nasze pociechy autami, nie? i czasem nawet mamy 150 na liczniku ale o tym sie nie mowi.. a alergia to takie modne slowo!!!



    Cytat Zamieszczone przez Kubryk Zobacz posta
    Czy Samotny Włóczykij nocujący w szałasie jest bardziej wartościowy niż rzeszowianin będący w biesach na weekend? Pytania bez sensu. Próbujesz wartościować zjawiska niewartościowalne.
    ciekawe jak oceni "zakapiorowanie" w dziesiejszych rozdeptanych bieszczadach, w szalasie na poloninie, z bywaniem w okolicznych knajpach ktos kto połowe zycia spedza w tajdze i tundrze, zywiac sie tym co upoluje, zlowi, hodujac renifery i walczac na codzien z niedzwiedziami, wilkami w obronie swojego zycia.. gdy comiesieczna wizyta w malej osadzie pokołchozowej jest "kontaktem z cywilizacja"..
    ocena zawsze bedzie zalezec od punktu odniesienia...

    "Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie"
    Ostatnio edytowane przez buba ; 06-06-2011 o 13:57
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    ciekawe jak oceni "zakapiorowanie" w dziesiejszych rozdeptanych bieszczadach, w szalasie na poloninie, z bywaniem w okolicznych knajpach ktos kto połowe zycia spedza w tajdze i tundrze, zywiac sie tym co upoluje, zlowi, hodujac renifery i walczac na codzien z niedzwiedziami, wilkami w obronie swojego zycia.. gdy comiesieczna wizyta w malej osadzie pokołchozowej jest "kontaktem z cywilizacja"..
    ocena zawsze bedzie zalezec od punktu odniesienia...
    Zwłaszcza, jak zimą do takiej knajpy jest dzień drogi w jedną stronę...
    Tak źle jak piszesz to nie będzie; myślę o miejscu możliwie najbardziej ekstremalnym. Miejsc nierozdeptanych jest wciąż jeszcze dosyć, a sąsiedztwo szlaków uczęszczanych przez "stonkę" nie tyle zmniejsza trudy takiego życia, co odbiera im nieco romantyzmu w oczach innych - i trochę przeszkadza.
    Przed drapieżnikami nie będą miał się czym bronić, w odróżnieniu od tamtych. Słyszeliście kiedyś o czymś takim, jak szatun, czyli niedźwiedź, który nie najadł się dość na jesieni, i budzi się zimą głodny? Teraz misiów jest w Bieszczadach więcej, niż dawniej, mówi się nawet, że ponad 100. To wcale niemała liczba, nawet jak na standardy światowe.

  3. #3
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Przed drapieżnikami nie będą miał się czym bronić, w odróżnieniu od tamtych. Słyszeliście kiedyś o czymś takim, jak szatun, czyli niedźwiedź, który nie najadł się dość na jesieni, i budzi się zimą głodny? Teraz misiów jest w Bieszczadach więcej, niż dawniej, mówi się nawet, że ponad 100. To wcale niemała liczba, nawet jak na standardy światowe.
    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    . Szatun raczej w naszych warunkach człowieka nie zje .
    to te polskie "szatuny" sa jednak niebezpieczne czy nie? bo sie juz troche pogubilam..
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  4. #4

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Mam zamiar w czasie mojego życia w Bieszczadach stopniowo "wracać do Natury", głównie jeśli chodzi o wikt, o ile to tylko będzie możliwe. Mam w związku z tym pytania:
    1. Czy ktoś orientuje się w tytułach książek, gdzie dobrze byłyby opisane krajowe rośliny jadalne? Trochę się na tym znam, ale uważam, że to zdecydowanie za mało.
    2. Nie mam zamiaru rezygnować z białka, i w związku z tym:
    a. Czy w Zalewie Solińskim i jego dopływach żyją raki amerykańskie? Jeśli tak, to przy okazji przysłużyłbym się przyrodzie polskiej, tępiąc szkodniki. Pewno nawet robiłbym zapasy na zimę z szyjek rakowych.
    b. Okoń, którym nieostrożnie zarybiono Bieszczadzkie Morze, zasiedlił wpływające do niego rzeczki, skąd wypiera cenniejsze ryby łososiowate (sam widziałem). Czy w związku z tym patrzono by przez palce na specyficzne łowienie właśnie tych ryb?

    Poza tym mam zamiar tradycyjną zakapiorską metodą podbierać zwierzynę wilkom, ale to się zbyt często nie trafi. Jedyna roślina, którą mam zamiar uprawiać, to topinambur. Już teraz zrobiłem sobie poletko eksperymentalne na nieużytkach koło mnie. Większa odmiana ma już półtora metra. Nie trzeba nic z nim robić, poza odchwaszczeniem, dopóki nie zacznie radzić sobie sam - ale czy w Bieszczadach warunki będą mu równie sprzyjały?

    Oczywiście, absolutnie konieczne jest zaopatrzenie się w rakiety śnieżne - bez nich zimą w Bieszczadach jest przerąbane.

    Cytat Zamieszczone przez curik Zobacz posta
    choć przyznam że najpierw bym zrobił, a potem napisał.
    Piszę to m. in. po to, żeby zminimalizować pokusy wycofania się (mam zwyczaj dotrzymywać słowa), i żeby uzyskać trochę porad.

  5. #5
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Czy ktoś orientuje się w tytułach książek, gdzie dobrze byłyby opisane krajowe rośliny jadalne? Trochę się na tym znam, ale uważam, że to zdecydowanie za mało.
    2. Nie mam zamiaru rezygnować z białka, i w związku z tym:

    Oczywiście, absolutnie konieczne jest zaopatrzenie się w rakiety śnieżne - bez nich zimą w Bieszczadach jest przerąbane.


    .
    Łukasz Łuczaj... polecam autora... jeśli jeszcze Go nie znasz to masz spore zaległośći i czuję że skończy się ucieczką albo trującymi jagodami.. (oprócz roślin zna się na jadalnych robakach)
    Powrót do natury? Zrób sobie rakiety... kupne to przecież cywilizacja, w dodatku plastik...
    Jakia rezygnacja z białka? oj.. spore zaległości w wiedzy Kolego....

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    topinambur myślę że poradzi sobie doskonale. Nawet rozpleni się, zagłuszając inne rośliny wokoło...
    ale JAK masz zamiar go spożywać ? Pamiętaj , iż bulwy zawierają inulinę / czy jak to tam zwał.../ która jest nie trawiona przez człowieka ! Indianie poddawali bulwy fermentacji w kopcach. Zamierzasz tak samo ? Będziesz je zimował ? ...Mnie osobiście nie smakował za bardzo...

  7. #7

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    Łukasz Łuczaj... polecam autora... jeśli jeszcze Go nie znasz to masz spore zaległośći i czuję że skończy się ucieczką albo trującymi jagodami.. (oprócz roślin zna się na jadalnych robakach)
    Powrót do natury? Zrób sobie rakiety... kupne to przecież cywilizacja, w dodatku plastik...
    Jakia rezygnacja z białka? oj.. spore zaległości w wiedzy Kolego....
    Komuś się pomylił zakapior z instruktorem sztuki przetrwania. Większość zakapiorów przybywając w Bieszczady nie wiedziała połowy tego, co ja wiem.
    Robaki to ostateczność. Choć w sumie to pokarm zwierzęcy najłatwiej dostępny. Problem jest ponadto z tym, że wiele chrząszczy drewnojadów (najłatwiejszych do odnalezienia) jest chronionych, a odróżnienie larwy chronionej od niechronionej nie jest proste. Jagody to akurat znam doskonale, więc raczej się trującymi nie skończy. Głównie chodzi mi o szczegółowe informacje na temat zielska i korzonków (które zresztą są dłużej dostępne, niż jagody). Nimi też bym się nie zatruł - ale chcę bardziej urozmaicić sobie dietę. Zresztą ja nie stawiam sobie - przynajmniej na razie - jako celu całkowitego powrotu do Natury. Wrócę, na ile będę umiał.

    Rakiet właśnie nie mam zamiaru kupować. Chcę je sobie zrobić z drewna.

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    Pamiętaj , iż bulwy zawierają inulinę / czy jak to tam zwał.../ która jest nie trawiona przez człowieka ! Indianie poddawali bulwy fermentacji w kopcach. Zamierzasz tak samo ? Będziesz je zimował ? ...Mnie osobiście nie smakował za bardzo...
    Tzn. bez fermantacji są mało kaloryczne? Ja czytałem, że inulina ulega w organizmie człowieka hydrolizie do fruktozy. O kopcowaniu myślałem. Topinambur gotowany nie jest za dobry, ale przy frytkach z niego ziemniaczane mogą się schować!
    Problem tylko taki, że dziki też się o topinamburze mogą dowiedzieć. Choć ostatnio, o ile zdołałem się zorientować, nie było ich w tych górach zbyt dużo.

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Chcesz tępić raki amerykańskie a w zamian wprowadzić do bieszczadzkich lasów inwazyjny, amerykański topinambur?
    Miej świadomość, że im bardziej dziki teren wybierasz tym większym jesteś intruzem dla przyrody...
    Wymienię jeden gatunek inwazyjny na drugi, bo topinambur będę sadził w miejsce innej rośliny obcej, której tam jest dużo. Przy czym topinambur się nie rozsiewa w naszych warunkach, i nie jest zagrożeniem dla naszej przyrody (myśliwi nawet celowo sadzą go dla dzików, żeby nie wchodziły w szkodę). I ani mi przez myśl nie przeszło robić to w miejscach dzikich, a nie zdziczałych.

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Niby jak?
    Prądem?;-)
    Czy jeszcze bardziej specyficzne łowienie?
    Prądem łowi się niespecyficznie wszystko, co żyje i na drzewo nie ucieka. Myślałem o łowieniu okoni na podrywkę.
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 16-06-2011 o 20:32

  8. #8
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Komuś się pomylił zakapior z instruktorem sztuki przetrwania.
    Komuś się pomylił zakapior z traperem

    Słownik synonimów i antonimów

    » rzeczownik zakapior
    synonimy: bandyta, bandzior, drab, łobuz, oprych, opryszek, rabuś, rozbójnik, rzezimieszek, szumowina, typ spod ciemnej gwiazdy, zakapior, zbir, zbój

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Wymienię jeden gatunek inwazyjny na drugi, bo topinambur będę sadził w miejsce innej rośliny obcej, której tam jest dużo. Przy czym topinambur się nie rozsiewa w naszych warunkach, i nie jest zagrożeniem dla naszej przyrody .
    A który obcy gatunek chcesz wymieniać?

  10. #10
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Czy w związku z tym patrzono by przez palce na specyficzne łowienie właśnie tych ryb?
    .
    Niby jak?
    Prądem?;-)
    Czy jeszcze bardziej specyficzne łowienie?
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 22:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •