Przeżywają najlepiej dostosowani (choć nie do końca to prawda, bo nici z tego jak ktoś jest dostosowany, ale się nie rozmnaża, jednak inna to jest bajka i nie miejsce tu na nią) . Jeśli rodzice nie umieją zapewnić dzieciom w danej sytuacji warunków do przetrwania to są niedostosowani. Może lepiej zamiast ruszać w góry, w las, czy w bagna niech siedzą w domu w sterylnych warunkach. I GOPR by sobie dychnął, a i przewodnicy mogliby się zająć bardziej zbożnymi zajęciami.


) . Jeśli rodzice nie umieją zapewnić dzieciom w danej sytuacji warunków do przetrwania to są niedostosowani. Może lepiej zamiast ruszać w góry, w las, czy w bagna niech siedzą w domu w sterylnych warunkach. I GOPR by sobie dychnął, a i przewodnicy mogliby się zająć bardziej zbożnymi zajęciami.
Odpowiedz z cytatem