Ja tez zawsze plakalam w gorach jak mi kazali isc po kamieniach i pod gore- bo wiedzialam ze wtedy mnie wezma na barana i dalej bede jechac, z wysoka ogladac piekne widoki, nie meczyc sie i szybciej przemierzac szlak. Glupi by nie plakal!!!
Ciekawy pomysł,przyznaję,do głowy by mi nie przyszło,że można kombinować w ten sposób.