Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Aha, już zostałem uznany za wroga. Czego nie napiszę - źle. Nie mam argumentów - nie mam racji, mam argumenty - pouczam i nie przyjmuję "porad" (które są personalnymi atakami).
    Chciałbym też zauważyć, że nie tylko ja odbiegałem od tematu. Jedna osoba nawet zamieściła jakiś wymęczony wierszyk o szatunie. Oni też się autopromowali?
    Cytat Zamieszczone przez Kubryk Zobacz posta
    Czytaliście co napisał o niby jakiejś inicjacji bieszczadzkiej? istny BEŁKOT
    Jak Stachura pisał o takich rzeczach - to był wspaniały. Jak pisze ktoś, kto nie jest idolem - to bełkot... I raz zarzucasz mi, że nie przyjmuję porad - innym razem dyskusję nad praktycznymi problemami życia wolnego człowieka, którą zaczynam, nazywasz również bełkotem. Zero sensu. Nie wspominając już o tym, że w tym "bełkocie" brało jeszcze udział więcej osób.

    Widzę, że z Ciebie też nienawiść aż tryska uszami. Możesz wyć z nienawiści i stawiać najbardziej absurdalne zarzuty - komercja i tak jest bez szans, a Niewidzialna Ręka Rynku to bujda. Tak! Bujda! Musisz się z tym oswoić. Wtedy przestaniesz się pienić. Przyzwyczaisz się i zgodzisz się ze mną.
    Ale biedny Ty jesteś! Przez tyle lat wmawiałeś sobie, że możliwa jest tylko komercja. I teraz usiłujesz wyprzeć ze świadomości fakt, że tak nie jest, kogoś, kto wyraźnie się jej przeciwstawia, usiłując na siłę wepchnąć do komercyjnej szufladki tylko dlatego, że napisał książkę! Żałosne.
    Proszę Cię, nie osiwiej z przerażenia, że ktoś "zamachnął się" na Twojego bożka.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Aha, już zostałem uznany za wroga.
    Samotny Włóczykiju - sam stawiasz się w takiej pozycji. Sam stawiasz mur podkreślając ciągle JA i wy (i czasem mam wrażenie, że "wy" to forumowicze, a czasem że "wy" to nawet wszyscy Polacy). Wiele Twoich wypowiedzi to oceny i szufladkowanie o czym już pisałem kiedyś. Ciągle pouczasz innych pisząc: "nie odróżniasz", "nie rozumiesz", "musisz się z tym oswoić", itp. To prosty przekaz: "ja wiem lepiej". Dowolny temat podsumowujesz "komercja jest bez szans". Poruszyłeś wiele ciekawych wątków, ale forma dyskusji sprowadza wszystko do znudzenia tematem i wybuchów agresji, bo to przydługie teoretyzowanie, bicie piany i zero konkretów.
    Czasem to Twoje pisanie faktycznie sprawia wrażenie naciągania... "nieważne jak, byle by się o mnie dużo mówiło".
    Czas na konkrety, masło maślane i bicie piany staje się już nużące, "musisz się z tym oswoić".
    Życzę powodzenia w realizacji zamierzeń i chętnie przeczytam rejację z dokonanych faktów.
    Pozdrawiam.
    Gór, co stoją nigdy nie dogonię... -->

  3. #3

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Ostatni_Mohikanin Zobacz posta
    Samotny Włóczykiju - sam stawiasz się w takiej pozycji. Sam stawiasz mur podkreślając ciągle JA i wy (i czasem mam wrażenie, że "wy" to forumowicze, a czasem że "wy" to nawet wszyscy Polacy). Wiele Twoich wypowiedzi to oceny i szufladkowanie o czym już pisałem kiedyś. Ciągle pouczasz innych pisząc: "nie odróżniasz", "nie rozumiesz", "musisz się z tym oswoić", itp. To prosty przekaz: "ja wiem lepiej". Dowolny temat podsumowujesz "komercja jest bez szans". Poruszyłeś wiele ciekawych wątków, ale forma dyskusji sprowadza wszystko do znudzenia tematem i wybuchów agresji, bo to przydługie teoretyzowanie, bicie piany i zero konkretów.
    Czasem to Twoje pisanie faktycznie sprawia wrażenie naciągania... "nieważne jak, byle by się o mnie dużo mówiło".
    Czas na konkrety, masło maślane i bicie piany staje się już nużące, "musisz się z tym oswoić".
    Życzę powodzenia w realizacji zamierzeń i chętnie przeczytam rejację z dokonanych faktów.
    Pozdrawiam.
    Ci "wy" to są agresywni zwolennicy komercji i konsumpcji, nie wszyscy użytkownicy tego forum. Gdybym uważał, że to forum jest takie złe, to bym na nie nie wchodził. Zresztą niektórzy tutaj stawali po mojej stronie.
    Zarzucasz mi wybuchy agresji, bicie piany i zero konkretów. Przypominam, że to nie ja nazywałem dyskusje na temat konkretnych problemów zakapiorów (uprawa topinamburu, zagrożenie ze strony niedźwiedzi) "bełkotem". To nie ja usiłowałem każdą dyskusję sprowadzić do osobistej pyskówki.
    I czy każdemu, kto uważa, że to on ma rację, a nie Ty, zarzucasz "pouczanie"? Czy w nowej pracy również zachowywałbyś się w ten sposób?
    Przypominam też, że żyjemy podobno w wolnym kraju i każdy ma prawo uważać, że ma rację. Zamiast więc robić z tego zarzut, sensowniej byłoby zażądać na tę rację dowodów. Przypominam również, że przez całe lata to ludzie mający przeciwne do moich poglądy mówili nam o "nieuchronnych procesach cywilizacyjnych" do których musimy się jakoby dostosować. Nawet zawód i miejsce zamieszkania ludzie wybierali na podstawie takich "rad". Czy wtedy Ci to też przeszkadzało, czy też się z tym godziłeś? Nie musisz odpowiadać mnie, odpowiedz sam sobie.
    Wreszcie przemiany polityczno-gospodarcze na świecie nie zależą od tego, co powiem sobie ja lub Ty, tylko po prostu od obiektywnych faktów. Fakty te wskazują jednoznacznie, że okres konsumpcji i komercji się już kończy. I wszyscy powinniśmy się na to przygotowywać. We własnym dobrze pojętym interesie. Nie trzeba wcale czytać moich postów, żeby o tym wiedzieć. Wystarczy oglądać "Wiadomości".

    Cytat Zamieszczone przez laszlo Zobacz posta
    Przecież pracownicy Lasów Państwowych to trybiki wielkiej machiny działającej w komercyjnym systemie. Masz zamiar negocjować z kimś takim? Ty, jedyny wolny i inteligentny człowiek?
    Niepotrzebna ta uszczypliwość. Gdyby LP były czysto komercyjne, to by prowadziły "gospodarkę" taką, jaką prowadzą obecnie wielkie koncerny np. w Amazonii. A i u nas się do zdarzało w XIX w., szczególnie po konfiskatach majątków powstańców - ale o tym sza...

    Więc po co założyłeś kilka podobnych wątków?
    Wątki te są podobne o tyle, że zahaczają o ten sam światopogląd. Natomiast dotyczą czego innego. Książka to jedna inicjatywa, zakapiorstwo to druga, BI to trzecia. Ale nie rozumiem, dlaczego z zakładania wątków przeze mnie miałaby wynikać chęć dyskusji z ludźmi zachowującymi się napastliwie.


    Mam nadzieję, że inni również podzielają zdanie Ostatniego Mohikanina, że powinniśmy przejść do konkretów, a więc przejdźmy. Podawano tu w wątpliwość sens uprawy topinamburu i łowienia raków. Czy ktoś z Was ma jeszcze jakieś argumenty przeciw uprawie topinamburu, albo czy wiecie coś konkretnego o rakach amerykańskich i ewentualnej nieopłacalności połowów?
    Chyba odnośnie zbierania bukwi nie ma wątpliwości?
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 18-06-2011 o 22:12

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar jank
    Na forum od
    10.2008
    Postów
    78

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Wreszcie przemiany polityczno-gospodarcze na świecie nie zależą od tego, co powiem sobie ja lub Ty, tylko po prostu od obiektywnych faktów. Fakty te wskazują jednoznacznie, że okres konsumpcji i komercji się już kończy.[/B]
    Mógłbyś rozwinąć - jakie to fakty ?

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar curik
    Na forum od
    03.2011
    Rodem z
    39-200
    Postów
    98

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez jank Zobacz posta
    Mógłbyś rozwinąć - jakie to fakty ?
    Faktem jest Samotny Włóczykij. Czy jedyny?

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar jank
    Na forum od
    10.2008
    Postów
    78

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez jank Zobacz posta
    Mógłbyś rozwinąć - jakie to fakty ?
    SW, nie jedź.
    Przykro mi, nie nadajesz się na Zakapiora.
    Poprzednie wypowiedzi sugerowały, że masz szansę, ale test z faktów oblałeś całkowicie. Nie napisałeś o ognistych smokach, ani o tym co mówiły zielone ludziki jak zwiedzałeś ich pojazd, czy o wielu innych znanych faktach. Poleciałeś sztampowo kasą i Tupolewem.
    Brak Ci fantazji, bez niej nie dasz rady sam w szałasie.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Mam nadzieję, że inni również podzielają zdanie Ostatniego Mohikanina, że powinniśmy przejść do konkretów, a więc przejdźmy. Podawano tu w wątpliwość sens uprawy topinamburu i łowienia raków. Czy ktoś z Was ma jeszcze jakieś argumenty przeciw uprawie topinamburu, albo czy wiecie coś konkretnego o rakach amerykańskich i ewentualnej nieopłacalności połowów?
    Chyba odnośnie zbierania bukwi nie ma wątpliwości?
    Tak jak powiedział laszlo, zapoznaj się z ustawą o lasach. Pogadamy jak będziesz miał zgodę na naruszanie ściółki i kopanie gruntu, nie mówiąc o wprowadzaniu upraw roślinnych. Plus szałas, plus walka o ogień.
    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Nie rozumiem - zmielenie miałoby wpływać na skład chemiczny bukwi? Teoretycznie możliwe, ale dziwne.
    Wiesz, w sumie gdzie by to nie było, możesz mieć kłopoty z przetrwaniem. Tu akurat, gubi Cię brak zrozumienia tekstu. Nie chodzi o mielenie bukwi, ile o proces prażenia, czyli obróbkę termiczną, ta zmienia skład chemiczny. W tym przypadku skończyłoby się jedynie na rewolucji żołądkowej...

    Ps. Jestem przekonana, że do tego pudełka kontrabas się nie zmieści:)))

  8. #8

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Tak jak powiedział laszlo, zapoznaj się z ustawą o lasach. Pogadamy jak będziesz miał zgodę na naruszanie ściółki i kopanie gruntu, nie mówiąc o wprowadzaniu upraw roślinnych. Plus szałas, plus walka o ogień.
    Gdyby było tak, jak mówisz, nie miałby miejsca ani jeden obóz harcerski. A jako włóczęga z doświadczeniem zdaję sobie doskonale sprawę, że leśnicy w praktyce nie mają nic przeciwko paleniu ognisk, jeśli jest zachowane bezpieczeństwo ppoż. Mam więc uprzejmą prośbę o udzielanie mi rad, a nie o straszenie, bo strachów się nie boję.

    Wiesz, w sumie gdzie by to nie było, możesz mieć kłopoty z przetrwaniem. Tu akurat, gubi Cię brak zrozumienia tekstu. Nie chodzi o mielenie bukwi, ile o proces prażenia, czyli obróbkę termiczną, ta zmienia skład chemiczny. W tym przypadku skończyłoby się jedynie na rewolucji żołądkowej...
    To Ciebie gubi brak zrozumienia tekstu, bo tekst źródłowy brzmiał brzmiał:
    Owoce zawierają szkodliwą faginę oraz kwas szczawiowy i dlatego na surowo można zjeść tylko niewielką ilość albo prażone i zmielone
    Wynika z niego więc, że mielenie może jakoś wpływać na uzdatnienie do spożycia. To właśnie wydało mi się dziwne. Obróbka termiczna nie zdziwiła mnie absolutnie, bo jest to metoda stosowana w przypadku wielu płodów rolnych.

    Za parę lat będziecie się wstydzić, że ktoś chciał z Wami po prostu pogadać na konkretny temat, a Wy zamiast tego albo urządzacie bicie piany bezsensowną i kompromitującą Was pseudokrytyką, albo atakowaliście go, albo straszyliście. Żeby nie było wątpliwości - chodzi nie o wszystkich forumowiczów, ale o miłośników komercji, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić sobie w pierwszym rzędzie, że powrót do wartości sprzed 1989 r. jest niemożliwy, bo po 1989 r. nastał przewrót i "wszystko jest zupełnie inaczej", a nam pozostaje się do tego dostosować. I w tym celu, żeby nie okazało się, że jest przeciwnie, starają się wymyślić najrozmaitsze absurdy, żeby tylko odsądzić go od czci i wiary, oraz zniechęcić do realizacji pomysłu. Innych udało się Wam niestety skutecznie odstraszyć.

  9. #9
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Za parę lat będziecie się wstydzić, że ktoś chciał z Wami po prostu pogadać na konkretny temat, a Wy .
    Ja myślę, że niektórzy JUŻ się wstydzą, że dali się wciągnąć w tę bezsensowną dyskusję.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  10. #10

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Ja myślę, że niektórzy JUŻ się wstydzą, że dali się wciągnąć w tę bezsensowną dyskusję.
    Jeśli chodzi o tych, co wchodzą tu tylko po to, żeby mi przeszkadzać, to jeśli nie chcą się wstydzić, nie ma nic prostszego, niż po prostu do tego wątku nie wchodzić. Ja ich tu wcale nie pragnę, więc trudno powiedzieć, by zostali przeze mnie wciągnięci. Albo sami chcą, albo jakiś diabeł im każe to robić - ale to niestety ich prywatny problem, na który ja nic nie mogę poradzić.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •