I co chcecie być organizacją zakapiorów? Z pewnością urzędy wezmą was na poważnie i przegonią na cztery wiatry - bo znaczenie słowa zakapior to opryszek, zbój.
Wy nie chcecie być żadnymi bieszczadzkimi zakapiorami - chcecie się pobawić w traperów, indian, pustelników itp. Ale pobawić, nie być nimi naprawdę. Bieszczadzkie zakapiory nie kombinowały, nie p...li trzy po trzy ze znajomymi bo ja bym chciał, tylko jechali w te stare, dzikie Bieszczady i mieszkali wtedy w jeszcze bardzo niesprzyjającym otoczeniu. A teraz niesprzyjające to mogą być tłumy turystów nic więcej. Zakapiorskie Bieszczady odeszły i nie wrócą - bo zmieniły się te nasze Bieszczady. Nie są dzikie, przerażająco wyludnione. Tętnią życiem. Nie da się w nich być starym zakapiorem. To jest inny świat.
Co do map roślin chronionych poza PN i mapy zasobów - na bank studenci uczelni rolniczych, biolodzy oraz "ochroniarze" przerobili Biesy wzdłuż, w szerz i w poprzek i każdy habaź jest wyrysowany na mapuniach, zaznaczona każda ścieżka niedźwiedzia - starczy to znaleźć nie "tworzyć".


Odpowiedz z cytatem