Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Widok wątkowy

  1. #11

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez jimi_ Zobacz posta
    Dalej nie przekonuje mnie nic, że w czasach komunizmu podczas fali napływów nowej ludności Bieszczadów fascynowano się kulturą Łemków (a raczej Bojków), bo uważam, że nie.
    Jimi, najlepiej spytaj się ludzi z Orkiestry św. Mikołaja. Oni z tego wręcz wyrośli. Albo porozmawiaj ze starszymi ludźmi ze środowisk turystycznych, jak śpiewali piosenki łemkowskie, np. "Lisom, lisom, pry dołyni". Ponadto w mojej książce cytuję też piosenki, wyrażające klimat zadumy nad losem Łemków: "Balladę o św. Mikołaju" oraz "W Bielicznej".

    "Przykre, że kultura inteligencji sprzed zaledwie 20 lat wydaje się dziś całkiem egzotyczna i obca"
    - no ja myślę, że jednak trochę więcej, sam "Spór.." pochodzi z '79 i powołuje się np. na Wolną Republikę Wetlińską, która musiała siłą rzeczy mieć miejsce wcześniej.
    To nie ma znaczenia. Ta kultura istniała i rozwijała się w l. 1956-1993. Była to cały czas ta sama formacja kulturowa.

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Maciek, włóczęgostwo elitarne w XIX w. to były np. fale emigracji po powstaniach narodowych czy Mickiewicz i Słowacki

    Tylko, że z zakapiorami których znamy nie wiele mają wspólnego
    Nie o to chodzi. W XIX w. byli wędrowni etnografowie, którzy włóczyli się po kraju, nocowali po chłopskich chatach itd.

    Cytat Zamieszczone przez po prostu Maciek Zobacz posta
    W takim razie wskaż jakie tradycje rycerskie kultywują "zakapiorzy".
    Np. pogarda dla dóbr materialnych, cecha każdego prawdziwego wojskowego. Poza tym, dopatrywanie się ideału w ekstremalnym stylu życia (inna sprawa, że ideał ten realizowano bez głowy, przez co przynosiło to skutki odwrotne od zamierzonych) . Zakapiorstwo było głównie reakcją na szeroko rozumiane gnuśnienie społeczeństwa w warunkach przymusowo zaprowadzanego w PRL materializmu.

    W jakim okresie bycie poganiaczem bydła, najemnym/sezonowym pracownikiem było zawodem elitarnym?
    Oj, były czasy, kiedy największe mocarstwa trzęsły portkami przed poganiaczami bydła. Istnieje zresztą taki pogląd, że pasterz-koczownik to ktoś najdzielniejszy, najbardziej wolny i pędzący najbardziej niezwykły tryb życia. Pogląd ten umocnił się zwłaszcza w kontekście zdobywania Dzikiego Zachodu i amerykański mit narodowy jest w dużym stopniu na nim oparty (ale nie tylko on - pogląd ten istnieje nawet w Afganistanie). To po pierwsze. A po drugie, mnie chodziło o nie o prawdziwych kowbojów z II poł. XIX w., tylko o ich polskich rekonstruktorów późniejszych o stulecie. To pewna różnica.
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 29-12-2011 o 16:40

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •