Już mówiłem, że nie potrzebuję Twoich nauk. Oto link do wątku o kolejnym naszym filmiku o Bieszczadach - tym razem "Jesieni w Caryńskiem". W Caryńskiem mieściła się komuna hipisów-traperów Ryśka Krzeszewskiego "Prezesa". Hipisi amerykańscy z Kalifornii to w porównaniu z nimi były cieniasy.
http://forum.bieszczady.info.pl/show...5%84skiem-quot
Zakapior bieszczadzki to ktoś, kto wyjechał w Bieszczady żyć mniej lub bardziej na dziko. A to, o czym piszesz, świadczy o dewaluacji i komercjalizacji pojęcia.
Podoba mi się tekst w Twoim ostatnim wątku. Śmieszny.




Odpowiedz z cytatem