Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Kłania się młodzież, urodzona w połowie ub. wieku i przyznaje się do ironii (niejadowitej) oraz objaśnia, "co autor miał na myśli".
Otóż - zdaniem autora - słowo "zakapior", cokolwiek oznaczało w czasach pionierskich, w ostatnich latach bardzo zmieniło znaczenie. Jest to obecnie - zdaniem autora - człowiek, który od czasu do czasu przyjeżdża w Bieszczady i swym zachowaniem oraz wyglądem próbuje przypominać pierwszych powojennych osadników bieszczadzkich. Jeśli nie ma pomysłu na indywidualną kreację, może brać udział w jednym z wielu zjazdów zakapiorskich w którymś z popularnych ośrodków wypoczynkowych. Trzeci rodzaj, to zakapior wirtualny - nie musi wcale przyjeżdżać w Bieszczady, wystarczy że swoja zakapiorskością emanuje na forach internetowych.
Czy młodzież z Mielca mnie zrozumiała
Zgadzam się w całej rozciągłości...a gwoli uzupełnienia: pamiętajmy Wojtku o miejscowych (a nie tylko o przyjeżdżających od czasu do czasu), którzy, gdy nadchodzi sezon, wdziewają kowbojskie kapelusze i z czerwonymi, po wczorajszym, oczkami przesiadują pod sklepem w UG, lub koło Siekierezady w Cisnej. Parasol tyskie bądź okocim chroni ich zmęczone ciała, a oni sami wypatrują naiwnych turystów, którym możnaby wcisnąć kit jakiś i naciągnąc na piwo.
Pozdrawiam