Mam kilka naiwnych pytań
1.Kto weryfikuje i przykręca te "wizytówki"
2.Dlaczego w kapliczce
3.Czy wszyscy byli przykładnymi,praktykującymi katolikami
4.Jeżeli nie byli,to czy jest to odpowiednie miejsce na ich "wizytówki"
pozdrawiam St.
Mam kilka naiwnych pytań
1.Kto weryfikuje i przykręca te "wizytówki"
2.Dlaczego w kapliczce
3.Czy wszyscy byli przykładnymi,praktykującymi katolikami
4.Jeżeli nie byli,to czy jest to odpowiednie miejsce na ich "wizytówki"
pozdrawiam St.
Są ludzie którzy znali i fundują tabliczki z nazwiskami na kapliczce, bo to jest kapliczka pamięci,dla Tych i o Tych co już na połoninach niebieskich..nie wszyscy byli praktykującymi przykładnymi katolikami bo i Chrystus Frasobliwy na szczycie kapliczki siedzi na szczycie w beczce po...piwie koło Siekierezady ,a czy tylko tym przykładnym i praktykującym stawiają na cmentarzach krzyże? bo jakoś wydaje mi się że także tym którym nie za bardzo było akurat za życia po drodze z kościołem...a miejsce jest dobre bo groby Ich rozsiane są po całym Bieszczadzie i nie tylko...a poprzez nazwiska mogą być na kapliczce razem..
Tak być nie może,bo tak być musi...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)